Spółka zachęca do poparcia budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo

1429793540 pern 03

fot: PERN

Jak zapewnia PERN, baza w Adamowie ma bardzo duże zapasy ropy, które wystarczą na kilka dni

fot: PERN

Projekt budowy transgranicznego rurociągu naftowego z Brodów na Ukrainie do Adamowa w Polsce po raz kolejny ubiega się o uzyskanie statusu PECI - Project of Energy Community Interest - poinformowało Międzynarodowe Przedsiębiorstwo Rurociągowe Sarmatia, odpowiedzialne za realizację projektu.

Jak podała spółka, "Wspólnota Energetyczna rozpoczęła konsultacje społeczne w ramach procedury utworzenia nowej listy projektów priorytetowych PECI/PMI dla zrzeszonych w ramach tej organizacji krajów".

"Projekt budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo po raz kolejny ubiega się o uzyskanie statusu PECI - Project of Energy Community Interest" - podkreślono m.in. w komunikacie Sarmatii. Wskazano, że przedsięwzięcie jest umieszczone na wstępnej liście projektów priorytetowych, wśród inwestycji sektora transportu ropy naftowej.

Spółka zaznaczyła, że do udziału w konsultacjach społecznych Wspólnoty Energetycznej są zapraszani m.in. przedstawiciele władz państwowych, podmiotów, stowarzyszeń branżowych, a także organizacji konsumenckich, związków zawodowych, organizacji pozarządowych, w tym ekologicznych, firm konsultingowych, federacji pracowników i pracodawców oraz inne zainteresowane strony, w tym "zwykli obywatele".

Sarmatia przyznała, iż zachęca partnerów i wszystkie osoby zainteresowane do udziału w konsultacjach społecznych oraz "poparcie projektu budowy rurociągu naftowego Brody-Adamowo".

Spółka wyjaśniła, iż w tym celu niezbędne jest wypełnienie krótkiej ankiety na stronie internetowej Wspólnoty Energetycznej - na życzenie uczestnika konsultacji udział w nich może być anonimowy.

"Konsultacje społeczne potrwają do dnia 30 kwietnia 2020 r. Ich wyniki zostaną opublikowane na stronie internetowej Wspólnoty Energetycznej" - zapowiedziała Sarmatia.

Celem projektu budowy rurociągu naftowego z Brodów do Adamowa, gdzie przy granicy z Białorusią znajduje się baza magazynowa PERN, jest dywersyfikacja dostaw surowca do Polski i dalej do Europy Zachodniej w oparciu o zasoby w regionie Morza Kaspijskiego.

Według Sarmatii, trasa przyszłego transgranicznego ropociągu została wprowadzona do Studiów Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego wszystkich 26 gmin na terenie Polski, przez które magistrala ma przebiegać. Chodzi o gminy na terenie województw: lubelskiego i podlaskiego.

W lutym 2019 r. Sarmatia informowała, że "wprowadzenie trasy rurociągu naftowego do Studiów Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego jest jednym z obowiązkowych etapów przygotowania projektu infrastrukturalnego oraz jednym z warunków spełnienie, którego jest niezbędne dla uzyskania pozwolenia na budowę".

Według spółki, projekt przewiduje budowę rurociągu naftowego o średnicy 700 mm na trasie o długości ponad 396 km, z czego ok. 270 km magistrali przebiegać będzie po stronie polskiej. Początkowa przepustowość ropociągu ma wynieść wyniesie 10 mln ton surowca rocznie, z perspektywą zwiększenia jej do 20 mln ton surowca na rok, w przypadku konieczności zwiększenia dostaw z regionu Morza Kaspijskiego. Projekt zakłada jednocześnie możliwość rewersyjnego wykorzystania rurociągu naftowego, czyli tłoczenia ropy naftowej na Ukrainę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.