Spółka Polskiej Miedzi nie przepłaciła za Eldorado
Nie ma podstaw do wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez władze Interferii z grupy kapitałowej KGHM - taką decyzję podjęła Prokuratura Rejonowa w Lubinie. Śledczy od kilku miesięcy prześwietlali transakcję kupna ośrodka Eldorado w Świnoujściu. Nic nie znaleźli – czytamy w „Pulsie Biznesu”.
Sprawa budziła wiele kontrowersji - doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa złożył Mirosław Gojdź, były prezes turystyczno-hotelarskiej spółki. Jego zdaniem, obecne władze firmy znacznie przepłaciły za nadmorski ośrodek. Były prezes doniósł, że będąc prezesem Interferii, wynegocjował za Eldorado cenę o 3 mln niższą od tej, którą spółka faktycznie zapłaciła.
Prokuratura prowadziła śledztwo od sierpnia. Przez trzy miesiące badała dokumentację i przesłuchiwała świadków, którzy mogli potwierdzić oskarżenia Mirosława Gojdzia. Dowodów na przekroczenie uprawnień i nadużycia nie znalazła.
Interferie kupiły Eldorado w czerwcu za 19 mln zł. Rzeczoznawca wycenił ośrodek na 20,74 mln zł. Zarząd spółki podkreśla, że nabycie Eldorado to świetna inwestycja, bo już w momencie zakupu wartość rynkowa gruntu położonego nad samym morzem była wyższa, niż zań zapłacono.