Spokojna sesja dla złotego

Podczas środowej (25 maja) sesji walutowej złoty umacniał się wobec zagranicznych dewiz, tracił natomiast do funta - wskazali analitycy walutowi. O godz. 17.30 euro kosztowało 4,41 zł, dolar - 3,95 zł, frank szwajcarski - 3,99 zł, a funt - 5,81 zł.

Analityk Domu Maklerskiego mBanku Szymon Zajkowski podkreślił, że w przedświątecznym handlu złoty zachowywał się bardzo spokojnie. Jak wskazał, notowania par złotowych stabilizowały się w okolicach poziomów z końca wtorkowej sesji, czyli przy 4.42 na EUR/PLN, 4.0 na CHF/PLN i 3.97 na USD/PLN.

- Wydaje się jednak, że środowa stabilizacja to jedynie przystanek na drodze do dalszego osłabienia niż początek powrotu do siły polskiej waluty. Cały czas bowiem utrzymuje się szereg negatywnych dla złotego czynników, zarówno tych krajowych, jak i zagranicznych krótko-, jak i długoterminowych - ocenił analityk.

Zajkowski zwrócił uwagę, że obecnie najważniejszym czynnikiem krajowym, który może wpłynąć na złotego, wydaje się opinia Komisji Europejskiej nt. praworządności w naszym kraju, której publikacja została przełożona na 1 czerwca.

- Inwestorzy obawiają się, że będzie ona negatywna, co ponownie rozbudzi konflikt między polskim rządem a unijnymi instytucjami i pogorszy klimat inwestycyjny wokół rodzimych aktywów - dodał ekspert.

Za granicą natomiast kluczowe jest, jego zdaniem, rosnące prawdopodobieństwo czerwcowej podwyżki stóp rzez Fed, co może spowodować odpływ kapitału z rynków wschodzących, do których wciąż zaliczana jest Polska.

Zajkowski dodał też, że złoty stracił w środę wobec brytyjskiego funta, który kosztował nawet 5,83 zł. Jego zdaniem sugeruje to, że inwestorzy coraz mniej obawiają się Brexitu.

Analityk DM BOŚ Konrad Ryczko uznał z kolei, że w środę na rynku obserwowana była dalsza poprawa nastrojów wokół polskiej waluty oraz wzrost wycen krajowego długu po udanej aukcji MF.

- W przypadku krajowej waluty obserwowaliśmy kontynuację lepszego zachowania PLN po tym, jak spotkanie na linii Warszawa - KE przyniosło poprawę nastrojów wśród inwestorów. Wypowiedzi po spotkaniu przedstawicieli KE z premier Szydło wskazują na potencjalnie mniej "agresywne" zalecenia ze strony KE - zaznaczył.

Analityk dodał, że pozytywnie na złotego wpłynął również środowy wywiad z przedstawicielami agencji Fitch, który ograniczył ryzyko szybkiej obniżki ratingu, gdyż instytucja najprawdopodobniej poczeka na dalsze losy budżetu na 2017 r.

- Ponadto warto wspomnieć, iż najbliższe sesje mogą stanowić pewien czynnik ryzyka z uwagi na spadek płynności rynku (czwartkowe święto) i możliwe podbicie zmienności w reakcji na sygnały z rynków bazowych, gdzie w piątek będziemy świadkami wystąpienia J. Yellen - zwrócił uwagę Ryczko. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.