Spodziewają się spowolnienia koniunktury

fot: Andrzej Bęben/ARC

W III kw. br. odnotowano dalszy spadek wskaźników prognoz popytu, zamówień i produkcji, a także wzrost bariery popytu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie przedsiębiorstwa spodziewają się w najbliższym kwartale wyraźnego spowolnienia koniunktury - wynika z badań koniunktury NBP opublikowanych w środę 17 października.

"W III kw. kondycja sektora przedsiębiorstw pozostawała na zbliżonym poziomie co na przestrzeni ostatnich trzech lat. Utrzymaniu się dobrych ocen sprzyjała niewielka poprawa zdolności do regulowania zobowiązań. Jednocześnie kolejny kwartał z rzędu pogłębił się pesymizm oczekiwań i krótkoterminowych prognoz, w tym zwłaszcza w obszarze obserwowanych i spodziewanych trudności ze znalezieniem odbiorców na oferowane produkty i usługi. Wskutek przewidywanego pogorszenia koniunktury kolejny kwartał z rzędu przedsiębiorstwa ograniczyły swoje plany rozwojowe" - napisano w raporcie.

W raporcie stwierdza się, że "W III kw. br. odnotowano dalszy spadek wskaźników prognoz popytu, zamówień i produkcji, a także wzrost bariery popytu. Uzyskane wyniki świadczą o tym, że przedsiębiorstwa spodziewają się w najbliższym kwartale wyraźnego spowolnienia koniunktury. Najgłębszego pogorszenia koniunktury można spodziewać się w budownictwie". NBP podkreśla, że "W większości analizowanych klas zmiany ocen sytuacji w III kw. były niewielkie, a ich kierunek dodatni, natomiast prognozy na IV kw. wskazywały na przewidywane pogorszenie koniunktury" - napisano.

Wskaźnik oceny bieżącej sytuacji BOSE wzrósł w stosunku do poprzedniego kwartału o 1,2 pp., ale pozostał poniżej poziomu sprzed roku - o 0,9 pp. i nieznacznie poniżej swojej długookresowej średniej.

"Swoją sytuację za bardzo dobrą lub dobrą uznało 74,7 proc. firm, wobec 74,1 proc. w poprzednim kwartale, o czym zadecydował wyższy odsetek przedsiębiorstw w dobrej sytuacji - o 1,2 pp., przy jednak niższym odsetku firm w najlepszej kondycji - spadek z 9,1 proc. do 8,5 proc." - napisano w raporcie.

Wskaźnik prognoz sytuacji WPSE po korekcie sezonowej obniżył się kolejny kwartał z rzędu (o 4,1 pp. kwartał do kwartału do poziomu 2,1 punktu, tj. o 7,7 pp. mniej niż przed rokiem, i jednocześnie wyraźnie poniżej swojej długookresowej średniej).

"Choć w próbie nadal więcej jest firm (13,5 proc.) spodziewających się poprawy własnej kondycji niż jej pogorszenia (10,8 proc.), to ta przewaga jest już bardzo niewielka".

Zgodnie z zapowiedziami w IV kwartale aktywność inwestycyjna sektora przedsiębiorstw utrzyma się na niskim poziomie.

NBP uważa, iż "Wyniki wskazują na utrzymanie się niskiej aktywności inwestycyjnej w IV kw. br. Świadczy o tym wskaźnik nowych inwestycji, który pozostał na niskim poziomie z poprzedniego kwartału a poniżej wartości sprzed roku i poniżej swojej średniej długookresowej (wskaźniki po odsezonowaniu). Nowe inwestycje w ciągu najbliższego kwartału rozpocznie 20,4 proc. przedsiębiorstw".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.