Specjalna podkomisja do projektów ustaw działkowych

fot: Krystian Krawczyk

Delegacja NSZZ Solidarność przekazała podpisy pod wnioskiem marszałek Sejmu Ewie Kopacz

fot: Krystian Krawczyk

Posłowie połączonych komisji sejmowych infrastruktury i samorządu terytorialnego powołali w piątek (10 maja) podkomisję nadzwyczajną, która rozpatrywać będzie cztery projekty ustaw dotyczących ogrodów działkowych. Nowe propozycje przygotowali działkowcy, PO, SLD i SP.

W skład podkomisji weszło 15 posłów: siedmiu z PO, czterech z PiS i po jednym przedstawicielu z Solidarnej Polski, Ruchu Palikota, PSL i SLD.

Komisja rozpocznie prace po uzyskaniu opinii komisji skarbu państwa i sprawiedliwości ws. konstytucyjności projektów ustaw zaproponowanych przez posłów i działkowców.

Zmiany w obowiązującej ustawie są niezbędne ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Uznał on w połowie ub. roku za niezgodne z konstytucją 24 przepisy ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych. TK zakwestionował m.in. rozwiązania określające przywileje Polskiego Związku Działkowców, w tym monopol Związku na przydział działek czy obowiązkową przynależność do niego. Niekonstytucyjne przepisy przestaną obowiązywać pod koniec stycznia 2014 r.

Najwięcej kontrowersji budzi projekt nowej ustawy autorstwa PO. Projekt oprócz likwidacji PZD, zakłada m.in., że ewentualna likwidacja działek byłaby możliwa np. w celu "realizacji inwestycji celu publicznego". W takiej sytuacji gmina bądź Skarb Państwa (właściciele gruntów) będą musiały np. zapewnić działkowcowi działkę w innym ogrodzie bądź odtworzenie ogrodu w innym miejscu.

Działkowcy, jak i opozycja wskazują, że takie przepisy dyskryminują działkowców i otwierają furtkę dla przejęcia ogrodów działkowych przez miasta, a co za tym idzie - przez deweloperów, którzy chcieliby przejąć atrakcyjne tereny zajmowane teraz przez działkowców.

Projekt PO zakłada także, by mienie PZD zostało rozdysponowane pomiędzy Skarb Państwa a gminy. Grunty będące we władaniu PZD mają wrócić do właścicieli, głównie do gmin, a majątek po Związku ma przejąć specjalnie utworzony Krajowy Fundusz Ogrodowy.

Po likwidacji PZD, działkowców mają reprezentować stowarzyszenia ogrodowe. To one miałyby zawierać umowy z gminami na prowadzenie ogrodów oraz z posiadaczami działek. Przynależność do stowarzyszenia ma być dobrowolna.

Podobne rozwiązania do projektu PO zawiera propozycja Solidarnej Polski. Posłowie również domagają się likwidacji PZD. Chcą, by działkowcy mogli wykupić na własność użytkowane działki. Projekt zakłada, iż uprawa i korzystanie z działki będzie możliwe wyłącznie w dwóch formach prawnych: prawa własności oraz prawa użytkowania - podkreślają autorzy.

SP dopuszcza możliwość likwidacji ogrodu działkowego, ale tylko "w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi potrzebami gospodarczymi lub społecznymi". Według niej dobrowolność w zrzeszaniu się wspólnot ogrodowych przyczyni się do wzrostu zainteresowania ogrodnictwem działkowym w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.