Spalanie węgla i kwaśne deszcze niszczą zabytki Chin

Stare budowle i kamienne rzeźby przetrwały wiele burz, najeźdźczych armii i złodziei. Teraz 80 procentom chińskich zabytków z listy światowego dziedzictwa kultury UNESCO zagraża zanieczyszczenie powietrza i kwaśne deszcze, powstające głównie ze spalania węgla - podała chińska agencja Xinhua.

Kilka lat temu ogromny Budda Maitreja w Leshan zaczął płakać. Na policzkach skalnej rzeźby z VII wieku pojawiły się ciemne strugi. Okazało się że to efekt kwaśnych deszczy zasilanych dymami z węglowych elektrowni. Z czasem poczerniał różowy nos Buddy i zaczęły odpadać loki wykute w piaskowcu.

- Jeśli będzie tak dalej, Budda straci nos, a nawet uszy - powiedział Li Xiao Dong, naukowiec, który bada wpływ zanieczyszczenia powietrza w Syczuanie na otoczenie wysokiego na blisko 20 pięter posągu. - Zostanie z niego po prostu kawał skały - dodaje.

Poziom zanieczyszczeń emitowanych przez Chiny będzie dla tych zabytków rujnujący - przestrzega profesor Melinda Herrold-Menzies z Kolegium Pitzer w Claremont w stanie Kalifornia.

Przedstawiciele Chin zaczynają ostatnio przyznawać, że uboczne skutki nieokiełznanego rozwoju gospodarczego mają swój dramatyczny aspekt. Wiceminister budownictwa Qiu Baoxing za niszczenie historycznego dziedzictwa obwiniał w czerwcu \"pozbawione wyczucia\" działania lokalnych władz, dążących do modernizacji. 

- Są całkowicie nieświadomi, jaką wartość przedstawia dziedzictwo kultury - powiedział, porównując obecne jego niszczenie do tego, co działo się podczas Wielkiego Skoku w końcu lat 50. i rewolucji kulturalnej (1966-76).

Postać siedzącego na wysokim tronie Buddy Maitreji w pobliżu Leshan w Syczuanie wykuto w piaskowcowym klifie u zbiegu trzech rzek za czasów dynastii Tang (618-907). W roku 2001 rzeźbę odnowiono, ale sześć lat wystarczyło, by znów poczerniała, głównie za sprawą kwaśnych deszczów - poinformował Li.

Olbrzymi Budda wraz z całym rejonem malowniczej góry Emei figuruje od 1996 roku na liście światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Ponad 1200 km dalej na północ chmury węglowego miału niszczą słynne jaskinie Yungang, inny zabytek z listy UNESCO - arcydzieło wczesnobuddyjskiej sztuki chińskiej z V i VI wieku. Jest to kompleks skalnych świątyń buddyjskich w pobliżu miasta Datong w prowincji Shanxi. W 252 grotach zachowało się ponad 50 tysięcy kamiennych rzeźb Buddy, od miniaturowych o wysokości poniżej 2,5 cm po sięgające 17 metrów. Najstarsze zdradzają silny wpływ sztuki Gandhary, kolejne - Persji i Bizancjum.

Władze w 1998 roku przeniosły najbliższe fabryki i skierowały ciężarówki z węglem innymi trasami. Ale i tak posągów nie oczyszczono do końca z obawy, że kamień może tych zabiegów nie wytrzymać.

Na liście dziedzictwa kultury UNESCO figuruje ponad 30 chińskich miejsc. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.