Spadnie wydobycie węgla koksowego w JSW

JSW duze

fot: ARC

W spółce rygorystycznie kontrolowane będą nawet koszty telefonów służbowych, emeryci odejdą a zatrudnienie zostanie zmniejszone o 1300 osób - plan antykryzysowy ma przynieść pół miliarda złotych oszczędności

fot: ARC

Jastrzębska Spółka Węglowa obawia się, że bariery związane z uzyskaniem koncesji na eksploatację nowych złóż węgla wstrzymują jej inwestycje za ponad 2 mld zł. Chodzi głównie o uzyskanie pozwoleń od samorządów i tzw. decyzji środowiskowych - napisał \"Parkiet\".

- Mamy projekty i mamy środki, ale nie możemy ruszyć z ich uruchomieniem i właściwymi inwestycjami. A każda zwłoka to dla nas dramat, bo oznacza potężne problemy wydobywcze i groźbę niezaspokojenia potrzeb odbiorców (producenci koksu - red.) - powiedział Jarosław Zagórowski, prezes JSW, polskim parlamentarzystom z zespołu ds. energetyki, którzy odwiedzili jedną z kopalń firmy. Kluczowe inwestycje spółki uwzględniają udostępnienie złóż Bzie-Dębina i Pawłowice 1. Ich eksploatacja ma ruszyć już 2012 r.

- Udostępnienie tych złóż przedłuży żywotność kopalń JSW o kilkadziesiąt lat. Inaczej po 2020 r. pozycja naszej firmy ulegnie marginalizacji - dodał prezes Zagórowski.

Tegoroczne wydobycie węgla koksowego w JSW wyniesie około 8,5 mln ton (pierwotnie szacowano je na 9,7 mln ton). Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstwa w 2008 r. to niemal 800 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski