Spadki na Wall Street

fot: Wikipedia

Geopolityka rządzi giełdą i to się nie zmienia

fot: Wikipedia

Nowojorskie giełdy zakończyły sesję w piątek (4 listopada) na minusach mimo lekkich zwyżek w ciągu dnia. Dla S&P to dziewiąta spadkowa sesja z rzędu. Dane z rynku pracy wzmocniły oczekiwania na podwyżkę stóp w grudniu. Rynek nerwowo obserwuje przebieg kampanii wyborczej.

Dow Jones Industrial na koniec dnia stracił 0,24 proc. i wyniósł 17 888,28 pkt. Nasdaq Comp. zniżkował o 0,24 proc. do 5046,37 pkt.

Natomiast S&P 500 spadł o 0,17 proc. i wyniósł 2085,18 pkt. Indeks ten spada już dziewiątą sesję z rzędu, co jest najdłuższą taką serią od prawie 36 lat.

W centrum uwagi w piątek znalazł się najnowszy raport z amerykańskiego rynku pracy.

Liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Stanach Zjednoczonych w październiku wzrosła o 161 tys. wobec 191 tys. przed miesiącem po korekcie z 156 tys. Stopa bezrobocia w USA w październiku wyniosła 4,9 proc. Wzrost płacy godzinowej w ujęciu rocznym w październiku był najmocniejszy od czerwca 2009 r.

Solidne dane z rynku pracy USA mogą utwierdzić rynek w przekonaniu o nadciągającej podwyżce stóp procentowych podczas grudniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Prawdopodobieństwo podwyżki stóp w następnym miesiącu, wyceniane przez kontrakty na stopę Fed, wynosi 78 proc.

Od pewnego czasu sytuację na rynku kształtuje nerwowe oczekiwanie inwestorów na wyniki wyborów prezydenckich w USA. Rynki uważnie śledzą sondaże przedwyborcze.

Po okresie ciszy medialnej związanej z posiedzeniem Rezerwy Federalnej, jej członkowie ponownie rozpoczynają publiczne wystąpienia. W piątek Dennis Lockhart, prezes Fed z Atlanty, ocenił, iż październikowy raport z rynku pracy USA jest "satysfakcjonujący", a podwyżki stóp w USA w ciągu najbliższych dwóch lat będą "bardzo stopniowe".

Kolejną spadkową sesję zaliczyła ropa naftowa, która do piątku wytraciła wszystko, co udało jej się zyskać po wrześniowym posiedzeniu krajów OPEC w Algierze. Agencje donoszą, że w ubiegłym tygodniu Arabia Saudyjska zagroziła, iż zwiększy wydobycie nawet do 12 mln baryłek dziennie, po tym jak Iran nie zgodził się na ograniczenie wydobycia poniżej 4 mln baryłek. Obecnie Saudowie pompują dziennie na powierzchnię 10,5-10,7 mln baryłek. Informacjom tym zaprzeczył jednak Mohammed Barkindo, sekretarz generalny OPEC.

Baryłka Brent taniała nawet o 2 proc. do ok. 45,4 USD, a baryłka WTI kosztowała przez moment poniżej 44 USD. Od poniedziałku cena Brent spadła o ok. 10 proc., a to oznacza, że tydzień zakończy największą tygodniową stratą od 9 miesięcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.