Spadki na Wall Street

Środowa sesja, 16 sierpnia, na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów. To drugi dzień zniżek na amerykańskich giełdach z rzędu. W centrum uwagi był protokół z ostatniego posiedzenia Fed, z którego wynika, że większość jego członków obawia się, że inflacja może wymusić kolejne podwyżki stóp proc.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował o 0,52 proc. i wyniósł 34.765,74 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,76 proc. i wyniósł 4.404,33 pkt.

Nasdaq Composite stracił 1,15 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.474,63 pkt.

Ryzyka inflacyjne mogą wymagać dalszego podnoszenia stóp procentowych - podano w protokole z ostatniego posiedzenia Fedu. Z minutes wynika też, że kilkoro członków FOMC opowiadało się za pozostawieniem stóp proc. bez zmian.

Ze względu na to, że inflacja nadal znacznie przekracza długoterminowy cel Komitetu, a sytuacja na rynku pracy pozostaje napięta, większość uczestników nadal dostrzega znaczne ryzyko wzrostu inflacji, co może wymagać dalszego zacieśniania polityki pieniężnej - napisano w protokole po posiedzeniu Fedu, które odbyło się 25-26 lipca.

Uczestnicy posiedzenia zauważyli, że niepewność co do perspektyw gospodarczych pozostaje podwyższona i zgodzili się, że decyzje na przyszłych spotkaniach powinny zależeć od całości napływających informacji i ich wpływu na perspektywy gospodarcze i inflację, a także na bilans ryzyk. Uczestnicy oczekują, że dane, które napłyną w nadchodzących miesiącach, pomogą wyjaśnić, w jakim stopniu proces dezinflacji postępuje, a rynki towarów i pracy osiągają lepszą równowagę między popytem a podażą. Informacje te byłyby cenne przy określaniu zakresu dodatkowego zaostrzenia polityki, które może być odpowiednie do przywrócenia inflacji do 2 proc. - dodano.

W ocenie członków Fedu na lipcowym posiedzeniu można było wstrzymać się od podnoszenia stóp proc.

Kilku uczestników posiedzenia wskazało, że opowiada się za pozostawieniem docelowego przedziału stopy funduszy federalnych na niezmienionym poziomie lub że mogłoby poprzeć taką propozycję. Ocenili, że utrzymanie obecnego stopnia restrykcyjności polityki pieniężnej w tym czasie prawdopodobnie zaowocuje dalszym postępem w realizacji celów Komitetu, dając jednocześnie Komitetowi czas na dalszą ocenę tych postępów - napisano w sprawozdaniu.

Uczestnicy posiedzenia nadal oczekują okresu wzrostu realnego PKB poniżej trendu i pewnego złagodzenia warunków na rynku pracy, co jest konieczne, aby doprowadzić zagregowaną podaż i zagregowany popyt do lepszej równowagi i zmniejszyć presję inflacyjną na tyle, aby z czasem przywrócić inflację do 2 proc. - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.