Spadek liczby podróżnych w czasie epidemii

fot: Maciej Dorosiński

Najpopularniejszymi połączeniami obsługiwanymi przez PKP Intercity były przejazdy z Krakowa, Trójmiasta, Poznania, Białegostoku i Katowic do Warszawy

fot: Maciej Dorosiński

PKP Intercity od 6 listopada br. odwołuje tymczasowo kursowanie niektórych pociągów ze względu na spadek liczby podróżnych w czasie epidemii - poinformował we wtorek, 3 listopada, przewoźnik.

Jak czytamy w komunikacie, epidemia i związane z tym kolejne ograniczenia przyczyniają się do mniejszego zapotrzebowania na podróże koleją. Obecnie średni spadek liczby rezerwacji na połączenia PKP Intercity wynosi 63 proc. względem 2019 r.

W związku z tym przewoźnik wprowadza zmiany w siatce połączeń i dostosowuje liczbę kursujących pociągów do aktualnego zainteresowania. W odniesieniu do średniej dziennej liczby pociągów uruchamianych w obowiązującym rozkładzie jazdy, tymczasowo odwołanych zostaje około 5 proc. pociągów - podała spółka.

Przewoźnik dodał, że podróżnym, którzy kupili bilety na odwołane połączenia (na całej trasie lub na jej części), przysługuje prawo do otrzymania zwrotu należności bez potrącania odstępnego lub możliwość skorzystania z połączenia alternatywnego. Wskazał, że osoby posiadające bilet zakupiony w kasie lub w biletomacie, muszą udać się do kasy biletowej w celu otrzymania należności za zwrot biletu lub w przypadku decyzji o skorzystaniu z alternatywnego połączenia, w celu wydania przez kasjera odpowiedniego poświadczenia wraz z miejscówką na wybrany pociąg, a osoby posiadające bilet w wersji elektronicznej muszą oddać bilet zdalnie, zaś kwota za bilet zostanie zwrócona z potrąceniem odstępnego, następnie klient otrzyma również wyrównanie całej kwoty za bilet.

Spółka poinformowała, że kolejne decyzje dotyczące kształtu siatki połączeń będą podejmowane na podstawie stale prowadzonych analiz frekwencji w pociągach przewoźnika.

Lista odwołanych pociągów znajduje się pod linkiem: https://www.intercity.pl/pl/aktualna-dostepnosc-pociagow-pkp-intercity-od-08.11.2020/pociagi-odwolane.html

PKP Intercity przypomniało, że obecnie w pociągach przewoźnika może być zajętych jednocześnie co najwyżej 50 proc. miejsc do siedzenia. Spółka na bieżąco monitoruje frekwencję we wszystkich swoich pociągach. Widząc zwiększone zainteresowanie połączeniami, w miarę możliwości podejmuje decyzje o wzmocnieniu ich dodatkowymi wagonami, nie dopuszczając do przekroczenia limitu zajętości 50 proc. miejsc.

Na pokładach pociągów obowiązuje zakrywanie ust i nosa podczas trwania całej podróży. Każdy skład przewoźnika jest dezynfekowany i czyszczony po zakończeniu przejazdu. Od marca do października 2020 r. wykonano blisko 260 tys. dezynfekcji - czytamy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.