Spadek inflacji jest w głównej mierze zasługą cen energii

fot: Krystian Krawczyk

Eksperci niechętnie spekulują o tym, jak ceny energii zachowają się po ich uwolnieniu

fot: Krystian Krawczyk

Inflacja w styczniu osiągnęła tegoroczne minimum - uważają analityków PKO BP z Departamentu Analiz Ekonomicznych, odnosząc się do piątkowych danych GUS. Dodali, że styczniowy spadek inflacji jest w głównej mierze zasługą cen energii.

W piątek Główny Urząd Statystyczny we wstępnych danych podał, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2019 r. wzrosły rok do roku o 0,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,1 proc.

Zdaniem analityków PKO BP z Departamentu Analiz Ekonomicznych inflacja w styczniu "osiągnęła tegoroczne minimum". "Po odsezonowaniu wzrost inflacji wyniósł 0,1 proc. m/m wobec 0,0 proc. m/m w grudniu" - napisali w komentarzu przesłanym PAP.

W ich ocenie styczniowy spadek inflacji jest w głównej mierze zasługą cen energii, oraz paliw, które kontynuowały spadki związane z ubiegłorocznym obniżeniem cen ropy. "Ceny energii spadły ze względu na obniżenie akcyzy oraz opłaty przejściowej dla energii elektrycznej ustawą z końca grudnia. Jednocześnie URE nie podniósł jeszcze cen taryfowych prądu" - czytamy.

Zdaniem analityków banku odbicie cen ropy oraz niska baza statystyczna z ubiegłego roku przyczynią się do znaczącego wzrostu inflacji w lutym i marcu, w okolice 2,0 proc. (przy założeniu normalizacji cen energii po wprowadzeniu rozporządzeń do ustawy o cenach prądu).

"W dalszej części roku inflacja będzie utrzymywać się w przedziale 1,5-2 proc., a spadek dynamiki cen paliw będzie równoważony przez wracającą do długookresowej średniej inflację cen żywności" - ocenili.

Podkreślono, że do wzrostu inflacji CPI przyczyni się również inflacja bazowa (czynniki popytowe i podażowe).

Według analityków PKO BP dane są neutralne dla krajowej polityki pieniężnej. - Przy nieprzejednanie gołębiej retoryce RPP i zmienionej funkcji reakcji Rady nie spodziewamy się podwyżki stóp nawet do końca 2020 - ocenili.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.