Świat: Państwo niemieckie robi za mało, by pobudzić gospodarkę

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z berlińskich obiektów, których już się nie podświetla jest Brama Brandenburska

fot: Krystian Krawczyk

Jedną z głównych przyczyn problemów niemieckiej gospodarki jest malejąca konkurencyjność tamtejszego przemysłu, co widać zwłaszcza na przykładzie przemysłu motoryzacyjnego - uważa analityk PFR Andrzej Kochman.

Analityk Biura Analiz Polskiego Funduszu Rozwoju Andrzej Kochman zauważył w raporcie o niemieckiej gospodarce, że PKB Niemiec w IV kwartale 2023 rdr spadł o 0,2 proc., cały rok 2023 r. zakończył się natomiast prawdopodobnie dynamiką PKB minimalnie ujemną.

Kochman zwrócił uwagę, że wskaźniki koniunktury dla przemysłu niemieckiego wskazują na pogorszenie sytuacji. Dodał, że nastroje odnośnie ewentualnej poprawy sytuacji w 2024 roku są niskie.

Według analityka PFR główne przyczyny problemów w niemieckim przemyśle to cena energii i malejąca konkurencja ich przemysłu. Jako przykład spadającej konkurencyjności Niemiec wskazał przemysł motoryzacyjny, który może utrudnić odbicie w gospodarce.

- W przypadku eksportu prognozy oscylują wokół scenariusza, iż po ciosach w postaci COVID-19 i wojnie w Ukrainie, niepewność w światowej gospodarce będzie maleć, co spowoduje wzrost popytu na świecie, a co za tym idzie ogólny wzrost popytu na niemieckie dobra eksportowe. Jednakże w tym przypadku może dojść do materializacji ryzyka spowodowanego tym, iż dotychczas motorem eksportu była w Niemczech branża automotive. Tyle że w okresie przed COVID-19 była to branża automotive-spalinowa, a obecna rewolucja w dziedzinie elektromobilności powoduje, iż obecna branża idzie w kierunku automotive-elektrycznej - powiedział n analityk. A tu przewaga dotychczasowa Niemiec na rynkach światowych nie jest aż tak jednoznaczna - dodał.

Kochman zaznaczył, że w przemyśle motoryzacyjnym Niemiec nastąpiło odbicie, ale nie osiągnięto ilości sprzed pandemii. Aczkolwiek obecnie produkowane samochody są inne niż przedpandemiczne ze względu na rewolucję w dziedzinie elektromobilności - zastrzeżono w raporcie PFR.

- Zauważono, że obecnie mniej więcej co trzeci samochód produkowany w Niemczech jest elektryczny, jednak wskaźnik nowych zamówień w produkcji pojazdów samochodowych wykazuje tendencję spadkową. Przedstawiciele branży produkującej samochody w Niemczech wskazują, iż branża traci dotychczasową przewagę konkurencyjną nad firmami pochodzącymi z innych krajów (Chiny, USA) - stwierdził analityk PFR w raporcie.

Wśród innych problemów Niemiec Kochman wskazał zakłócenia w łańcuchach dostaw, a także niski popyt wewnętrzny, choć zaznaczył, że ze względu na zmniejszającą się inflację, która m.in. spowoduje wzrost płac realnych, prognozuje się stopniowe ożywienie w tym zakresie. Innym problemem jest starzenie się społeczeństwa i niedobór wykwalifikowanej siły roboczej.

Pojawiają się głosy, że Państwo niemieckie robi za mało, by pobudzić gospodarkę. Uważa się, że w drugiej połowie roku 2024 będzie można już widzieć w wynikach specjalny fundusz Bundeswehry, który jest przewidziany do modernizacji niemieckiej armii. Będzie to impuls pobudzający gospodarkę - powiedział PAP analityk PFR.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że prognozy dla niemieckiej gospodarki na rok 2025 także nie są korzystne. Przyjmuje się obecnie, iż to odbicie w 2025 r. może być płytsze ze względu na wyrok trybunału konstytucyjnego, który ograniczył możliwość finansowania przez rząd niemiecki transformacji energetycznej. Czynnikiem niepewności jest dalszy rozwój sytuacji w Ukrainie oraz Federacji Rosyjskiej. W obecnej sytuacji możliwość robienia biznesu z Rosją jest mocno utrudniona - powiedział Kochman.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.

Rusza przebudowa jednej z najważniejszych ulic w Gliwicach. Ma odmienić centrum miasta

29 września ruszają pierwsze prace przy przebudowie ul. Zwycięstwa w Gliwicach. To jedna z najstarszych i najważniejszych ulic w centrum miasta.