Spadają ceny miedzi w Londynie

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie spadają, bo jej zapasy na LME są najwyższe od dekady - podali w poniedziałek maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 6 tys. 728,50 dol. za tonę, po spadku notowań o 1,3 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na lipiec tanieje o 1,4 proc., do 3,0580 dol.

Na giełdzie metali w Szanghaju miedź w dostawach na październik staniała o 1,7 proc., do 48 tys. 820 juanów (7 tys. 953 dol.) za tonę.

Zapasy miedzi monitorowane przez giełdę metali LME w Londynie wzrosły o 3,4 proc. i wyniosły w piątek 664.850 ton. To ich najwyższy poziom od lipca 2003 r.

Na giełdzie metali w Szanghaju zapasy miedzi wynoszą 189.209 ton.

Pracę wznawia, po przerwie od połowy maja, kopalnia miedzi Grasberg w Indonezji, druga największa na świecie w tej branży.

- Ceny miedzi mogą więc dalej spadać - ocenił Huang Zhen, analityk Dadi Futures.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.