Sosnowiec: pożar ugaszony, wydobycie wznowione

fot: Jarosław Galusek/ARC

W połowie czerwca kopalnia Kazimierz-Juliusz zrezygnuje z eksploatacji ścianowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sosnowiecka kopalnia Kazimierz-Juliusz, gdzie w piątek 26 października z powodu pożaru trzeba było wstrzymać eksploatację i wycofać załogę, wznowiła w poniedziałek 29 października wydobycie węgla. W ciągu trzech dni podziemnej akcji pożarowej udało się opanować zagrożenie.

Z powodu piątkowego przestoju kopalnia nie wydobyła ok. 1,5 tys. ton węgla.

- Sądzimy, że uda się to nadrobić w listopadzie - powiedział w poniedziałek wiceprezes kopalni ds. technicznych, kierownik ruchu zakładu górniczego Jacek Matuszczyk.

Akcję pożarową zakończono w niedzielę. Miejsce pożaru odizolowano za pomocą dwóch tzw. korków podsadzkowych, czyli mieszaniny piasku z wodą. Takie działanie powoduje wygaśnięcie pożaru. O jego skuteczności świadczy skład atmosfery w zagrożonym rejonie - gdy wszystkie parametry wracają do normy, wyrobisko znów staje się bezpieczne dla górników.

Pożar w sosnowieckiej kopalni odkryto w miniony piątek wcześnie rano. Akcję podjęto po tym, gdy czujniki wykazały podwyższone stężenie tlenku węgla. Pożar miał charakter endogeniczny, czyli wynikający z samozagrzania węgla. Wykryto go w wyrobisku przeznaczonym do likwidacji. Z zagrożonego rejonu bezpiecznie wycofano 68 górników i wstrzymano wydobycie.

Pożary są jednym z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa pracy górników w podziemnych kopalniach. Mogą pojawić się na skutek samozapłonu węgla (pożar endogeniczny) lub na skutek przyczyny zewnętrznej (pożar egzogeniczny). W ostatnich latach bardziej dokuczliwe dla zakładów górniczych są przypadki samozapalenia węgla na skutek jego utleniania się w warunkach uniemożliwiających odprowadzanie energii cieplnej.

W 2011 r. w polskich kopalniach węgla kamiennego gaszono pożary siedem razy, w tym sześć endogenicznych. W latach 2009-2010 było łącznie 17 akcji pożarowych. Cztery z nich ugaszono w krótkim czasie, w ciągu 2-3 dni. Pozostałe zdołano opanować dopiero po zamknięciu rejonów specjalnymi tamami.

Średni czas trwania akcji pożarowych wynosił siedem dni. Najdłużej - 18 dni - trwało gaszenie pożaru w kopalni Murcki-Staszic w maju 2010 r. Rekordowo długie pożary zdarzyły się w kopalni Staszic (14-dniowy w maju 2009 r.) i Pniówek (10-dniowy w grudniu 2009 r.).

Pożary endogeniczne są niebezpieczne dla górników przede wszystkim ze względu na koncentrację gazów groźnych dla życia i zdrowia ludzi. Są one specyficzne dla górnictwa. Przeważnie nie towarzyszą im płomienie. Ich symptomem jest zadymienie i wzrost stężenia tlenku węgla w atmosferze kopalnianej.

Kopalnia Kazimierz-Juliusz to ostatnia czynna kopalnia węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, z perspektywą pracy - jeżeli nie zostaną udostępnione nowe złoża - do 2018 r. Jest spółką zależną Katowickiego Holdingu Węglowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.