Sosnowiec: miasto chce kupić trzy autobusy elektryczne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie PKM w Sosnowcu dysponuje 260 autobusami, wszystkimi niskopodłogowymi

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trzy nowe autobusy elektryczne zamierza kupić Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu. To kolejne elektryczne autobusy miejskie w konurbacji katowickiej - ponad 20 takich pojazdów ma jeździć od 2017 r. we flocie samorządowego przewoźnika z Jaworzna.

We wtorek (29 listopada) sosnowiecki PKM ogłosił przetarg na zakup trzech 12-metrowych autobusów elektrycznych wraz z systemem ładowania. To element wartego 129 mln zł unijnego projektu przewoźnika zakładającego zakup nowego taboru niskoemisyjnego. We wrześniu br. spółka podpisała już umowy z dostawcami 78 nowych autobusów, w tym 35 hybrydowych.

Sosnowiecki PKM korzysta już z dwóch hybrydowych solarisów od kilku lat. Sprawdzają się na tyle dobrze, że jeszcze w ub. roku firma planowała zakup przy pomocy środków UE nawet 50 nowych hybryd (niezależnie od wozów elektrycznych). Po weryfikacji kryteriów projektowych i przetargu nowych autobusów hybrydowych będzie tam jednak 35.

W tym wypadku na plany wpłynęła m.in. ekonomia, wobec - jak się okazało - możliwości zakupu przy wsparciu UE większej liczby tańszych autobusów z napędem diesla (spełniających normę emisji Euro 6). Miasto nie zrezygnowało jednocześnie z planów zakupu autobusów elektrycznych.

W specyfikacji ogłoszonego we wtorek przetargu na te pojazdy zapisano m.in. wymóg ich gwarantowanego przebiegu (przy pełnym naładowaniu, w szerokim zakresie temperatur, niezależnie od liczby włączonych urządzeń pokładowych, przy maksymalnym napełnieniu i niezależnie od trasy) na poziomie 120 km.

W ogłoszeniu przetargowym podkreślono też, że autobusy muszą być napędzane wyłącznie silnikiem lub silnikami elektrycznymi, a zamontowany w nich napęd "musi umożliwiać trakcję jazdy podobną do trakcji autobusu wyposażonego w klasyczny układ napędowy Diesla tak, aby możliwa była zgodna z rozkładem jazdy obsługa linii (...), na których operatorem jest zamawiający" (przewoźnik wymienił przy tym linie, na których zamierza eksploatować autobusy elektryczne).

Ponadto, elektryczny układ napędowy autobusu musi być zasilany z zabudowanego w autobusie magazynu energii, składającego się z "akumulatorów trakcyjnych lub superkondensatorów lub też innych urządzeń służących do magazynowania energii elektrycznej". Całość napędu musi być zarządzana przez elektroniczny system zapewniający optymalne wykorzystanie energii i możliwie największe przebiegi autobusu.

Wraz z zakupem elektrycznych autobusów dostawca ma udzielić PKM-owi Sosnowiec autoryzacji na ich serwis, zapewnić obsługę dla podzespołów, na których serwisowanie nie może udzielić autoryzacji, a także wyposażyć stacje obsługi PKM w potrzebny specjalistyczny sprzęt.

W ostatnich miesiącach PKM Sosnowiec był jednym z przewoźników w regionie (obok podobnych spółek m.in. z Katowic i Gliwic), którzy testowali na swoich trasach elektrycznego solarisa.

Sosnowiecki PKM w specyfikacji przetargowej wskazał, że zamierza sfinansować zakup elektrycznych autobusów ze środków unijnych, własnych oraz kredytu bankowego. Wskazana w ogłoszeniu przetargowym szacunkowa wartość zamówienia to 6,06 mln zł (bez VAT).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.