Solidarność mówi krótko: Ta propozycja to drastyczne obniżenie wynagrodzeń

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Związkowcy z Solidarności podkreślają, że nie mówią „nie” współpracy z zarządem JSW

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Atmosfera jest gęsta od niepewności, a na nasz związek wywierana jest ogromna presja, byśmy tu i teraz podpisali porozumienie, które – jak się mówi – ma „uratować JSW”. Ta propozycja to drastyczne obniżenie wynagrodzeń – taki wpis opublikował w mediach społecznościowych Sławomir Kozłowski, szef „Solidarności” w JSW.

Przypomnijmy. Pierwsze półrocze 2025 roku Grupa Kapitałowa JSW zamknęła stratą netto w wysokości 2,08 mld zł. Na konferencji wynikowej zarząd spółki poinformował, że sytuacja JSW jest bardzo trudna. Powodów jest wiele, m.in. koniunktura na rynku, kurs, którego zmiana spowodowała zmniejszenie przychodów ze sprzedaży oraz wysokie koszty operacyjne spółki. Przedstawiciele zarządu tłumaczyli, że koszty są tym elementem, na który spółka ma wpływ i to nimi trzeba w najbliższym czasie się mocno zająć.

1 października w JSW odbyło się spotkanie z przedstawicielami reprezentatywnych organizacji związkowych działających w spółce. Rozmowy dotyczyły bieżącej sytuacji ekonomicznej oraz oceny możliwości wspólnego wypracowania rozwiązań dotyczących kosztów pracy.

W spotkaniu z zarządem JSW wzięli udział przedstawiciele reprezentatywnych organizacji związkowych (JSW - ZZ Kadra, Federacja ZZ ZZG, ZOK NSZZ Solidarność JSW).

Jak podało JSW w trakcie spotkania przedstawiono warianty potencjalnych rozwiązań, jednak nie podjęto żadnych uzgodnień. Ani JSW, ani organizacje związkowe nie podają, o jakich rozwiązaniach – dotyczących kosztów pracy – dyskutowano w czasie spotkania.

Rozmowy będą kontynuowane, w planie są spotkania z udziałem wszystkich organizacji związkowych działających w JSW.

Nie mówimy „nie” współpracy

Tymczasem 2 października „Solidarność” poinformowała, że nie zgodzi się na obniżenie wynagrodzeń. Wpis w mediach społecznościowych opublikował Sławomir Kozłowski, szef „Solidarności” w JSW.

„Docierają do was różne, często sprzeczne komunikaty. Atmosfera jest gęsta od niepewności, a na nasz związek wywierana jest ogromna presja, byśmy tu i teraz podpisali porozumienie, które – jak się mówi – ma „uratować JSW”. Ta propozycja to drastyczne obniżenie wynagrodzeń” – napisał przewodniczący.

I dodał: „Nie opieramy się na domysłach czy przeciekach. Mamy oficjalny, śródroczny raport finansowy JSW, a przy nim opinię jednego z największych na świecie audytorów – firmy PricewaterhouseCoopers. I ta opinia jest wstrząsająca. PwC odmówił wyrażenia wniosku do tego raportu. To nie jest „tylko formalność” czy „techniczność”, jak niektórzy chcieliby to przedstawić. W języku międzynarodowych standardów rachunkowości, którymi kieruje się nasza spółka, jest to najpoważniejszy sygnał alarmowy, jaki może wydać audytor. To komunikat dla całego rynku: „Sprawdzaliśmy założenia, na których zarząd opiera prognozy przetrwania firmy, i są one na tyle niepewne, że nie jesteśmy w stanie ich zweryfikować. Istnieje realna wątpliwość, czy JSW jest w stanie kontynuować działalność”.

Przewodniczący „S” zakończył wpis apelem: „Nie mówimy „nie” współpracy. Mówimy „nie” lekkomyślnemu podpisywaniu czegoś, co może okazać się jedynie plasterkiem na głęboką, nierozpoznaną ranę. Mówimy „tak” dla odpowiedzialności. Dlatego naszym żądaniem jest natychmiastowe powołanie trójstronnego zespołu z niezależnym ekspertem finansowym, który w 60 dni prześwietli wszystkie założenia i przedstawi nam wszystkim – zarządowi, związkom i wam – rzetelną, wspólną diagnozę. Tylko na takiej podstawie można budować trwały plan naprawczy” – zaapelował Sławomir Kozłowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa era prędkości Światłowodu od TAURONA

Światłowód od TAURONA rozwija ofertę hurtowych usług telekomunikacyjnych i wprowadza dwie nowe opcje przepustowości w ramach usługi BSA: 2/1 Gbps oraz 5/1 Gbps. To kolejny etap modernizacji sieci światłowodowej TAURONA i odpowiedź na rosnące potrzeby operatorów oraz mieszkańców (użytkowników końcowych).

Większość Polaków miało problem z usługami zlecanymi fachowcom

Ponad 75 proc. Polaków zetknęło się z problemami przy okazji korzystania z usług fachowców - wynika z raportu UCE Research i platformy Fachurra.pl. Najczęstszym powodem do narzekań była niezadowalająca jakość pracy, wymagająca poprawek, opóźnienia oraz wyższe od pierwotnie ustalonych koszty.

W poniedziałek ceny maksymalne paliw wyższe niż w piątek

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł a oleju napędowego 7,59 zł. Oznacza to wzrost cen maksymalnych wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.