Solidarność: Kolejne protesty w Warszawie w czwartek
Projektowane przez rząd zmiany dają uprawnienie do emerytur pomostowych wyłącznie tym osobom, które zostały zatrudnione w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze do 1999 r. równocześnie likwidując to uprawnienie osobom analogicznie zatrudnionym po tym terminie. NSZZ „Solidarność” przeciwko takim działaniom stanowczo protestuje i domaga się prawa do emerytur pomostowych również dla młodych osób, które dzisiaj wykonują zawody w warunkach szczególnych. - Związek nie godzi się na rządowe plany, twierdząc, że naruszają one bezpieczeństwo i zdrowie wszystkich Polaków.
Związkowcy apelują do rządu o prowadzenie rzeczywistego, a nie pozorowanego dialogu społecznego i zwracają uwagę na efekty proponowanych zmian. - Polityka rządu i uchwalane ustawy godzą w bezpieczeństwo nas wszystkich. Problem dotyczy maszynistów, pilotów, ratowników medycznych itd., którzy jak wykazał to Instytut Medycyny Pracy ze względu na szybszą utratę sprawności, a co za tym idzie zwiększoną możliwość popełnienia błędu, będą stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia nas wszystkich – komentuje Janusz Śniadek, przewodniczący NSZZ „Solidarność”.
Zdaniem „Solidarności” broniąc prawa do wcześniejszej emerytury dla wszystkich Polaków, pracujących w ciężkich warunkach, związek chroni także osoby, na rzecz których wykonują oni swoją pracę, np. dzieci czy osoby starsze. - Jest to szczególnie istotne, ponieważ z pracy strażaka czy zespołu personelu medycznego korzystamy wszyscy. Praca przedstawicieli zawodów uprawnionych do wcześniejszej emerytury, dotyczy tych przedstawicieli zawodów, których praca w ciężkich warunkach odbiera zdrowie i zwiększa prawdopodobieństwo wcześniejszego starzenia się co bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu publicznemu - argumentują związkowcy.
- Możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę to rekompensata za zrujnowane zdrowie lub szczególne warunki pracy. Emerytury pomostowe dotyczą tylko grupy ludzi wykonujących ciężkie zawody w warunkach szczególnych i trudnych. Dotyczą hutników, motorniczych, dyżurnych ruchu, spawaczy czy pracowników platform wiertniczych, gdzie ubytek na zdrowiu fizycznym i psychicznym jest niezbędnym elementem warunkującym zdrowie i bezpieczeństwo innych ludzi. Tymczasem rząd łamiąc podstawowe zasady dialogu społecznego nie dba o bezpieczeństwo wszystkich Polaków forsując rozwiązania niekorzystne dla ogółu społeczeństwa - komentuje Janusz Śniadek Przewodniczący NSZZ „Solidarność”.
- Coraz wyraźniej widać, że gabinet PO-PSL dąży do konfrontacji. Było już kilka liberalnych rządów, którym się wydawało, że związki zawodowe nic im nie mogą zrobić. Źle to się później dla nich kończyło – dodaje szef Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności” Piotr Duda. - Pewnym jest, że emerytury pomostowe łączą bardzo różne branże. Jestem w stanie sobie wyobrazić współpracę np. kolejarzy, kierowców, pracowników przeróbki, która doprowadzi w grudniu do tygodniowego paraliżu kraju. Oby do tego nie doszło.