Solidarność: czas pokojowych manifestacji się skończy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Związkowcy przypomnieli podczas posiedzenia, że to na Śląsku zaczęły się akcje, dające początek wzorcom, które potem kontynuowano w skali całego kraju. (Na zdjęciu pikieta podczas strajku generalnego w całym regionie 26 marca 2013 r.)

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Harmonogram i formy kolejnych akcji protestacyjnych były tematem posiedzenia sztabu protestacyjnego NSZZ Solidarność, które odbyło się 22 października w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności - informuje związek.

- Chcemy rozwiązywać problemy w warunkach społecznego spokoju, ale czas pokojowych manifestacji w pewnym momencie się skończy - oznajmił Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej związku, nawiązując do wielkiej manifestacji 14 września w Warszawie, w której uczestniczyło około 200 tys. ludzi.

- To skandaliczna sytuacja, że mimo iż mija miesiąc od tak dużej demonstracji, rząd udaje, że w naszym kraju nie ma związków zawodowych, że nie ma problemów. Otóż te problemy są - podkreślił szef Komisji Krajowej.

Podczas obrad sztabu, w których uczestniczyli szefowie poszczególnych regionów oraz sekretariatów branżowych NSZZ Solidarność, omawiano cały wachlarz propozycji dalszych działań.

- Nie jest przypadkiem, że to posiedzenie sztabu odbyło się w naszym regionie. To tu rok temu wraz z innymi centralami związkowymi z naszego terenu rozpoczęliśmy przygotowania do strajku generalnego na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Zorganizowaliśmy referenda strajkowe i 26 marca 2013 r. przeprowadziliśmy strajk w całym regionie. Już pierwsze wyniki referendum w poszczególnych zakładach i branżach zmusiły rząd do zmiany lekceważącej postawy i rozpoczęcia rozmów z regionalnym międzyzwiązkowym komitetem protestacyjno-strajkowym. Podczas posiedzenia sztabu krajowego zapadła decyzja, że ten wzorzec postępowania należy wykorzystać w skali ogólnopolskiej i rozpocząć przygotowania do generalnej akcji strajkowej w całej Polsce - stwierdził Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Wedle informacji przekazanych przez Solidarność na szczegóły i terminy trzeba jeszcze poczekać.

Plan działań omawiany podczas posiedzenia sztabu protestacyjnego wymaga jeszcze uzgodnień wewnątrz Międzyzwiązkowego Krajowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, w którego skład obok Solidarności wchodzą Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych.

W czasie spotkania sztabu ustalono też, że kontynuowane będą rozpoczęte kilka tygodni temu akcje związku: zbieranie podpisów pod wnioskiem o samorozwiązanie Sejmu oraz happenigowy "objazd" po Polsce styropianowego pomnika Donalda Tuska. 7 listopada pomnik premiera pojawi się w Katowicach.

Zdecydowano ponadto, że w miastach i w regionach, w których - w ocenie związkowców - jest najtrudniejsza sytuacja społeczna, organizowane będą manifestacje. Pierwsza taka manifestacja odbędzie się 9 listopada w Gdańsku.

Przed posiedzeniem sztabu dziennikarze pytali szefa NSZZ Solidarność Piotra Dudę, czy weźmie udział w w zaplanowanym na 24 października posiedzeniu Komisji Trójstronnej, którego tematem mają być postulaty zgłoszone przez centrale związkowe podczas wrześniowej akcji protestacyjnej. Duda powtórzył, że formuła Komisji Trójstronnej się wyczerpała, a rząd prowadzi ze stroną społeczną jedynie dialog pozorowany, dlatego związki zawodowe nie wrócą do Komisji Trójstronnej działającej w obecnym kształcie.

- Dostaliśmy już odpowiedź na nasze postulaty, z której jasno wynika, że w każdym z nich, czy chodzi o umowy śmieciowe, elastyczny czas pracy, płacę minimalną, czy też wiek emerytalny rząd mówi krótko - wypchajcie się. Po co więc mamy tam iść? - podkreślił przewodniczący. W dniu obrad Komisji Trójstronnej związkowcy zaplanowali pikietę przed Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.