W całym kraju prowadzone są działania na rzecz poszkodowanych w powodzi. Zaangażowane są w nie m.in. firmy z branży górniczej

1726481066 powodz2

fot: Noemi Biel/Państwowa Straż Pożarna

Stan klęski żywiołowej został wprowadzony na terenach objętych powodzią na maksymalnie 30 dni

fot: Noemi Biel/Państwowa Straż Pożarna

Solidarność to słowo, które jest bliskie Polakom i w pewnych momentach nabiera szczególnego znaczenia. Tak jest właśnie teraz, gdy część naszego kraju ucierpiała wskutek powodzi. W obliczu tej katastrofy ludzie starają się pomóc tym, którzy zostali pozbawieni dachu nad głową i w przeciągu kilku chwil stracili dorobek swojego życia. Z inicjatywą taką wystąpiły także spółki związane z górnictwem. Prowadzą one m.in. zbiórki na rzecz powodzian oraz wykorzystują posiadane zasoby w celu pomocy poszkodowanym.

Jako pierwsza z apelem do swoich pracowników wystąpiła w niedzielę, 15 września, Spółka Restrukturyzacji Kopalń. SRK ogłosiła w swoich oddziałach zbiórkę ubrań, koców, produktów żywnościowych, środków czystości, ręczników czy pościeli. Do pomocy zachęciła także innych, a szczególnie te osoby, które mieszkają w pobliżu jej oddziałów.

Z początkiem tego tygodnia pojawiły się kolejne szlachetne inicjatywy. Polska Grupa Górnicza od wtorku, 17 września, w swoich kopalniach i zakładach rozpoczęła zbiórki. Przynosić można wodę pitną, suchą żywność z długim terminem przydatności, koce, ręczniki oraz artykuły higieniczne.

„Wsparcie wyślemy do najbardziej potrzebujących z terenów dotkniętych i zagrożonych powodzią. W tym celu jesteśmy w kontakcie m.in. z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach” – podano w mediach społecznościowych spółki.

PGG uruchomiła także specjalne konto, na które będzie można wpłacać środki, które w całości zostaną przekazane poszkodowanym w powodzi. (Nr konta: 73 1020 1026 0000 1602 0672 0744. Tytuł wpłaty: Pomoc dla powodzian).

Zbiórkę w tym tygodniu zorganizował także Południowy Koncern Węglowy. Pracownicy oraz mieszkańcy miast, gdzie działają kopalnie spółki, mogli przynosić do wyznaczonych punktów środki czystości oraz chemię gospodarczą.

Miedziowy gigant, czyli KGHM – który działa na terenie Dolnego Śląska, najbardziej doświadczonego przez powódź – także angażuje się w pomoc. Należąca do spółki Huta Miedzi Legnica 14 września przekazała na pomoc okolicznym mieszkańcom 40 t piasku, worki oraz sprzęt do ich transportu. Ponadto w Polskiej Miedzi zorganizowali zbiórkę w oddziałach, w ramach której pracownicy mogą przekazać artykuły pierwszej potrzeby dla osób dotkniętych żywiołem.

Natomiast Polska Grupa Uzdrowisk, należąca do Grupy KGHM, przekazała wodę butelkowaną „Staropolanka” do sztabów kryzysowych w Starostwie Kłodzkim i Bystrzycy oraz jednostek Straży Pożarnej w Kłodzku, Stroniu Śląskim i Chocieszowie, a także policji w Polanicy, jak również licznych urzędów koordynujących akcje pomocowe.

„Zarząd KGHM nieustannie prowadzi weryfikację działań w kontekście sytuacji powodziowej i na bieżąco podejmuje decyzje dotyczące aktywów Polskiej Miedzi oraz wsparcia na rzecz lokalnych jednostek samorządu terytorialnego” – podała spółka w komunikacie.

Szerokim echem odbiła się także akcja Orlenu. Zarząd naftowego koncernu tydzień temu podjął decyzję, że na wskazanych stacjach paliw w województwach dolnośląskim, opolskim i śląskim za tankowanie wozów bojowych, pomp, sprzętu Państwowej Straży Pożarnej, Ochotniczych Straży Pożarnych oraz innych służb podległych MSWiA uczestniczących w działaniach związanych z wystąpieniem powodzi, nie będą pobierane opłaty. Dodatkowo, wedle potrzeb, strażacy mogą skorzystać z poczęstunku gorącymi napojami.

Działania wsparły także inne spółki należące do Skarbu Państwa. Można tu m.in. wspomnieć o Agencji Rozwoju Przemysłu. Do biur zarządzania kryzysowego w Opolu i Kłodzku ARP przekazała wodę i żywność. Ponadto do Opola dostarczono też agregaty prądotwórcze, piły i zamiatarki. Należy tu także wspomnieć o ogromnym zaangażowaniu ze strony samorządów. Praktycznie w każdym mieście podejmowane są działania nakierowane na pomoc powodzianom. Akcje pomocowe organizowane są także poza granicami kraju.

Poszkodowanych może też wesprzeć każdy z nas, nie wychodząc przy tym z domu. Już zostały uruchomione zbiórki na ten cel. Warto jednak wpłacić środki na konto sprawdzonej organizacji, ponieważ o ile znakomita większość społeczeństwa odczuwa powagę sytuacji, to niestety są też tacy, którzy chcą zarobić na cudzym nieszczęściu. Zbiórki finansowe prowadzą m.in. Polski Czerwony Krzyż oraz Caritas. W pomoc zaangażowana jest także Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

„W obliczu klęski żywiołowej, która ma miejsce w Polsce, Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy uruchamia w tym momencie swoje środki w wysokości 40 milionów złotych na zakup środków pierwszej potrzeby” – poinformowała na swojej stronie Fundacja WOŚP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.