Smok wawelski - pierwszy górnik bez koncesji

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

W środę, 19 września, sesją plenarną w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego rozpoczął się Polski Kongres Górniczy. To pierwsze o takiej randze i skali spotkanie górniczych autorytetów ze świata nauki i przemysłu jest próbą generalną przed zaplanowanym na przyszły rok, dokładnie w tej samej sali, Światowym Kongresem Górniczym.

XXI Światowy Kongres Górniczy to ważne wydarzenie w życiu światowej społeczności górniczej. Odbędzie się on 50 lat po historycznym pierwszym spotkaniu górniczej kadry naukowej i specjalistów praktyków różnych krajów, jakie miało miejsce w Warszawie w 1958 roku. Organizatorem pierwszego kongresu był Profesor Bolesław Krupiński. Światowy Kongres odbędzie się w Polsce dopiero po raz drugi.

- Uważam, że Polski Kongres Górniczy to nasze wielkie wspólne zwycięstwo - dlatego, że udało nam się go zorganizować i zgromadzić w jednym miejscu ponad tysiąc osób. Chcemy pokazać, że górnictwo było, jest i będzie ważna gałęzią przemysłu, bez której nie można sobie wyobrazić stabilnego rozwoju kraju. Nie ma różnic pomiędzy górnictwem brunatnym, kamiennym, górnictwem miedziowym, czy surowców skalnych. Wszyscy jesteśmy górnikami, ludźmi, którzy ciężką pracą przynoszą krajowi wielkie zyski. Trzeba pokazać, że jesteśmy razem, bo tylko w ten sposób możemy coś osiągnąć - powiedział otwierając spotkanie rektor AGH prof. Antoni Tajduś, przewodniczący rady programowej kongresu.

Rektor Tajduś dodał, iż jego zdaniem wydarzenia tej rangi co Polski Kongres Górniczy organizowane być powinny co trzy lata, przy założeniu, że za każdym razem ciężar organizacyjny bierze na siebie inny ośrodek akademicki lub przemysłowy.

Ciekawe wątki pojawiły się także w inauguracyjnym wystąpieniu ministra Oriona Jędryska, Głównego Geologa Kraju. Minister uznał górnictwo za naturalnego partnera geologów, stwierdził także, że rozwój cywilizacji możliwy był wyłącznie dzięki wydobywaniu kopalin. Za pierwszego krakowskiego górnika uznał smoka wawelskiego, który jego zdaniem prawdopodobnie korzystał z bogactw naturalnych bez koncesji.

- Polska jest krajem surowcowym i to my powinniśmy decydować o regulacjach dotyczących energetyki w Unii Europejskiej, do tego jednak potrzebna jest współpraca Głównego Geologa Kraju i ministra środowiska z całą społecznością górniczą - stwierdził minister.
Zapowiedział także, że Rada Górnicza, ciało doradcze powołane przez ministra środowiska, podjęła pracę nad nowelizacją zapisów prawa geologicznego i górniczego.

Z listem do uczestników, w którym zawarte były życzenia owocnych obrad, zwrócił się Jerzy Buzek, który z przyczyn osobistych nie mógł uczestniczyć w spotkaniu.
- Polska jest pod względem energetycznym najbezpieczniejszym krajem Europy, ale w związku regulacjami ekologicznymi wprowadzanymi w Unii Europejskiej grozi nam zmiana tej sytuacji - ostrzegał uczestników kongresu eurodeputowany.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.