Smog: bezradny jak strażnik miejski

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mariusz Sumara, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Katowicach, wyjaśnia na czym polegają problemy z egzekwowaniem kar dla ogrzewających domy zakazanym uchwałą antysmogową paliwem

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wyegzekwowanie kar za używanie przez mieszkańców paliw złej jakości jest bardzo trudne. Straże miejskie co prawda mogą kontrolować to czym palimy, ale aby nałożyć karę muszą prosić o pomoc policjantów, inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska lub też kierować sprawę do sądu. Podczas posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach rozmawiano o propozycji rozszerzenia uprawnień strażników, aby stworzyć skuteczny bat na tych, którzy notorycznie obchodzą zapisy uchwał antysmogowych i innych przepisów.

Mariusz Sumara, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Katowicach, podkreślił, że strażnicy miejscy na terenie województwa śląskiego zostali przeszkoleni do realizacji uchwały antysmogowej.

- Problem pojawia się z egzekucją tych przepisów. Jesteśmy pozbawieni narzędzi prawnych. Jako strażnicy kierujemy sprawy do sądów za niestosowanie się do zapisów uchwały antysmogowej. Jednak kara, jeśli już zostanie orzeczona, to tak naprawdę dopiero po około pół roku. Kontrowersje budzi też wysokość tych kar, na dzisiaj to 500 zł - mówi komendant Sumara.

Dodaje, że przy obecnej cenie węgla dobrej jakości rachunek ekonomiczny zachęca do łamania prawa. Jego zdaniem kary powinny być znacznie wyższe.

Niezwykle ważna dla regionu uchwała była pisana w pośpiechu i można odnieść wrażenie - na kolanie. Nie wzięto pod uwagę wielu aspektów: od zawartości kieszeni mieszkańców województwa śląskiego, przez straty branży węglowej, po niemożność egzekwowania zapisów uchwały antysmogowej. Te braki stopniowo wychodzą na jaw.

Kiedy ktoś decyduje się na palenie odpadów, do drzwi jego domu może zapukać straż miejska i skontrolować palenisko. Czy tak jest też w przypadku zakazanych uchwałą antysmogową mułów i flotów? No właśnie – nie do końca. Strażnik nie ma uprawnień do wystawienia mandatu, ale może wezwać na miejsce policjanta lub inspektora ochrony środowiska. Uprawnienia do nakładania kar strażom miejskim może dać dopiero zmiana rozporządzenia MSWiA z 2003 r.

Oddychamy najgorszym powietrzem w Unii. Potwierdził to w 2015 r. raport Najwyższej Izby Kontroli. Niewiele pociesza to, że najbardziej zanieczyszczone są: Kraków i Nowy Sącz. Bo nie lepiej jest w Gliwicach, Zabrzu, Sosnowcu i Katowicach, gdzie normy pyłów zawieszonych przekraczane są przez ponad 120 dni w roku.

Przypomnijmy, że od 1 września 2017 r. nie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 proc. Uchwała wprowadziła też istotne zapisy dla tych, którzy planują instalację urządzeń grzewczych. Użytkownicy będą mieli określony czas, by zaopatrzyć się w kotły minimum klasy 5. W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 r. Ci, którzy użytkują kotły od 5 do 10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 r., a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.