Śmiertelny wypadek w ZG Stępowo
Zginął 43-letni operator, pracownik Zakładu Górniczego Stępowo w Rypinie w województwie kujawsko-pomorskim.
Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna zatrzymał ładowarkę i chciał z niej wysiąść. Maszyna stała na nierównym podłożu, jedno z kół się obsunęło i urządzenie zaczęło staczać się ze zbocza wyrobiska. Operator wypadł z kabiny, kiedy ladowarka zjeżdżała w dół. Mężczyzna zginął na miejscu pod kołami ładowarki - dowiedzieliśmy się w Rypinie.
- Górnik był żonaty i osierocił czworo małych dzieci - powiedział nam Marcin Sadowski, syn właściciela odkrywki kruszyw.
- To już 19 śmiertelny wypadek w górnictwie w tym roku – powiedziała Edyta Tomaszewska, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.
Dochodzenie prowadzi OUG w Poznaniu