Śmiertelny wypadek w ZG Polkowice-Sieroszowice

fot: Krystian Krawczyk

Do śmiertelnego wypadku doszło w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice podczas kotwienia

fot: Krystian Krawczyk

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, 26 sierpnia, w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice. Podczas pracy zginął 48-letni górnik.

W Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice, należących do KGHM Polska Miedź, doszło do śmiertelnego wypadku. W poniedziałek, 26 sierpnia, o godz. 21.45, podczas kotwienia urazu głowy doznał 48-letni pracownik. Po wywiezieniu górnika na powierzchnię, lekarz stwierdził jego zgon.

Tragiczny wypadek miał miejsce na głębokości 1100 metrów. O zdarzeniu zostały powiadomione odpowiednie służby, przyczyny wypadku ustali powołana komisja.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.