Śmielej w nowoczesną technikę

fot: ARC

Eksploatacja niskich pokładów węgla z zastosowaniem systemów strugowych pozwala na ich bardziej czyste, efektywniejsze i bezpieczniejsze wybieranie, niż techniką kombajnową

fot: ARC

Pierwszy zautomatyzowany system strugowy produkcji DBT został oddany do eksploatacji w należącej do Tiefa Coal Mining Group kopalni Xiaoqing przed dwunastu laty. Do 2009 roku w trzech kopalniach grupy czterema takimi systemami wybrano węgiel z 19 pól. Udane doświadczenia Tiefy sprawiły, że po zautomatyzowane systemy strugowe, kupowane u Caterpillara, sięgnęło już 6 chińskich spółek węglowych, a ich łączna liczba wzrosła do jedenastu.

Tiefa Coal Mining Group jest przedsiębiorstwem państwowym, eksploatującym węgiel w prowincji Liaoning w północno-wschodnich Chinach. Grupa posiada 8 kopalń w trzech zagłębiach. Ich całkowita zdolność produkcyjna utrzymuje się na poziomie 20 mln t rocznie. Jej zbadane zasoby są szacowane na około 2,3 mld t, przy czym co czwarta zalega w pokładach niskich. Ale produkcyjną ekspansję grupa łączy również z nabywaniem zasobów zlokalizowanych w Mongolii.

Alternatywa - zmarnowanie złóż
- Tiefa boryka się z licznymi problemami, związanymi z eksploatacją niskich pokładów. Mało produktywne i niebezpieczne jest przede wszystkim korzystanie z tradycyjnych metod wydobycia, czyli poprzez urabianie robotami strzałowymi. Zaprzestanie wybierania rezerw węgla z tej grupy pokładów spowodowałoby w istocie ich zmarnowanie. W przyszłości niezwykle trudne może się bowiem okazać ich odzyskanie, po wybraniu przedtem metodą ścianową znajdujących się niżej grubych pokładów. W grę wchodzi też wizja znacznego skrócenia okresu eksploatacji w niektórych kopalniach z powodu całkowitego wyczerpania grubych pokładów. Groźba zamknięcia w nieodległym czasie i utraty pracy przez tysiące górników - gdyby nie wybieranie niskich pokładów - w pierwszej kolejności dotyczy głównie kopalni Xioaqing - wyjaśnia dylematy grupy David Xianguang Tang z Caterpillar Global Mining.

Właśnie więc do Xioaqing - w dążeniu do rozwiązania wskazanych problemów - trafił w 2000 roku pierwszy zautomatyzowany system strugowy, dostarczony przez ówczesną firmę DBT. Urabiano nim ściany o długości około 200 m i miąższości w granicach 1,34-1,7 m oraz kilkusetmetrowych wybiegach. Powodzenie w stosowaniu tej techniki eksploatacji sprawiło, że od tamtej pory grupa Tiefa zainwestowała w zakup kolejnych 4 importowanych systemów strugowych, zaś obecnie zawarła umowę na dostawę piątego, której realizacja jest planowana na początek przyszłego roku.

Niższe koszty, większa wydajność
- Doświadczenia z Xioaqing wskazują, że korzystanie ze zautomatyzowanych systemów strugowych w przodkach ścianowych wiąże się z oczywistymi korzyściami ekonomicznymi oraz związanymi z bezpieczeństwem i środowiskiem pracy. Przede wszystkim system tego typu posiada znacznie mniejsze zapotrzebowanie na pracowników obsługi, a co za tym idzie wydajność z 90,4 wzrasta do 140 ton na dniówkę roboczą. Całkowite bezpośrednie koszty eksploatacji ściany - licząc materiały, koszt pracy, surowce i koszt najmu wyposażenia - zostały obniżone o 2,2 miliona juanów. Przy stosowaniu na takim przodku systemu kombajnowego - aby utrzymać wystarczająco dużo przestrzeni dla przemieszczającego się wzdłuż ściany operatora - konieczna byłaby przycinka około 60 centymetrów stropu lub spągu, co o 15 procent zwiększa zawartość skały w urobku. Tymczasem wyższa jakość węgla urabianego strugiem zwiększa wynikowy zysk o 12 milionów juanów - wymienia niektóre z tych doświadczeń David Xianguang Tang.

Zachęcające doświadczenia
Dalej dodaje, że dzięki zastosowaniu zautomatyzowanych systemów strugowych firmy Caterpillar grupa Tiefa wyeksploatowała wiele milionów ton węgla, ulokowanych w niskich pokładach. Znacząco została jednocześnie wydłużona żywotność jej kopalń. Oto przy założeniu, że całkowita zdolność produkcyjna zakładów grupy nadal będzie się utrzymywała na poziomie 20 mln t rocznie, 620 mln t zasobów węgla znajdujących się w niskich pokładach pozwoli na wydłużenie okresu eksploatacji na 31 lat. Niebagatelne znaczenie - szczególnie w kontekście techniki strzałowej - ma również znacząca poprawa warunków pracy górników.

W chińskim górnictwie co piąta tona w zasobach węgla kamiennego zalega w niskich pokładach. Natomiast ilość uzyskiwanego z nich węgla wynosi jedynie około 10 proc. Stąd zainteresowanie tutejszych przedsiębiorców upowszechnianiem strugowej techniki eksploatacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.