Śmieci w rękach samorządów to czyste środowisko

Konferencja wfosigw bar

fot: Bartłomiej Szopa

O przygotowywanym projekcie ustawy mówiono na konferencji 23 lutego

fot: Bartłomiej Szopa

Polskę czekają zmiany w kwestii prawnych regulacji procesu gospodarowania odpadami. Sejm opracowuje ustawę, która da samorządom gminnym tzw. władztwo nad śmieciami. Oznacza to przekazanie gminom pełni obowiązków w zakresie zagospodarowywania i utylizacji odpadów. Mieszkańcy zobowiązani będą to wnoszenia opłat za gospodarowanie śmieciami, których wysokość uzależniona będzie od liczby osób w gospodarstwie domowym. Przepisy nie weszły jeszcze w życie, jednak jest już w naszym regionie miasto, które doskonale obrazuje, że nie tylko da się to rozwiązanie wdrożyć, ale na dodatek przynosi ono zaskakująco pozytywne efekty. Jakie to miasto? O tym za chwilę...

Głównymi założeniami projektu ustawy są: uszczelnienie obecnie funkcjonującego systemu gospodarowania odpadami, upowszechnienie selektywnego zbierania odpadów „u źródła”, zmniejszenie ilości składowanych śmieci, a także stworzenie odpowiednich instalacji służących do ich utylizacji lub odzysku oraz monitorowanie sposobów postępowania z odpadami.

Pozytywnie na temat projektu wypowiadali się – podczas zorganizowanej 23 lutego konferencji prasowej - parlamentarzyści biorący udział w jego tworzeniu, a także Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

- Dotychczas polskie prawo pozwalało na wprowadzenie rozwiązania przekazującego obowiązki gospodarowania odpadami na gminy w drodze referendum. Przyjęto je w Pszczynie – mówił senator RP Andrzej Misiołek. - Co dało to w praktyce? Otóż rok po przyjęciu rozwiązania, liczba odpadów w Pszczynie wzrosła ponad dwukrotnie – stwierdził.

      Zmieniając system gospodarowania odpadami, poprawimy nie tylko jakość gleby, czy wód, ale także powietrza - zauważył senator Andrzej Misiołek.


Ta na pozór niechlubnie brzmiąca informacja wbrew pozorom ma jednak bardzo pozytywny wydźwięk.

- Oznacza to bowiem, że ilość produkowanych przez mieszkańców Pszczyny odpadów nie zwiększyła się, ale zwiększyła się ilość tych „oficjalnie istniejących”. Mieszkańcy przestali te odpady spalać w piecach, wywozić do lasów, bo zwyczajnie im się to nie opłaca. I tak, i tak muszą za ich wywóz zapłacić – wyjaśnił senator. - Okazało się zatem, że wcześniej ponad połowa odpadów była wyrzucana nielegalnie, Teraz Pszczyna jest jedyną gminą, w której nie są przekroczone normy szkodliwych substancji w powietrzu. Pszczyna ma najlepsze powietrze w naszym regionie – podkreślił Misiołek.

- Co ciekawe, najgorszy wynik mamy na Żywiecczyźnie – dodał. - Jest to przykład dowodzący, że zmieniając system gospodarowania odpadami, poprawimy nie tylko jakość gleby, czy wód, ale także powietrza – podsumował.
W Pszczynie rozwiązanie weszło w życie w 2008 roku. Rok wcześniej ilość odebranych odpadów wynosiła tam 194,7 kg na jednego mieszkańca. Po zmianach przepisów i wprowadzeniu obowiązkowej opłaty ryczałtowej dla mieszkańców liczba ta wyniosła 379,5 kg.


Posłanka Danuta Pietraszewska zwracała uwagę na potrzebę budowania świadomości znaczenia ekologii zarówno w społeczeństwie jak i wśród przedsiębiorców. Jej zdaniem „znacznie łatwiej przeprowadzać zmiany legislacyjne, mając poparcie tych, dla których to prawo się tworzy”.

 

      Znacznie łatwiej przeprowadzać zmiany legislacyjne, mając poparcie tych, dla których to prawo się tworzy - stwierdziła posłanka Danuta Pietraszewska.
 

- Procedowanie nad projektem ustawy rozpoczęliśmy od posiedzenia podkomisji, na którym wysłuchaliśmy wielu podmiotów zainteresowanych tematem gospodarowania odpadami, posiedzenie to trwało kilka godzin – zaznaczyła posłanka.

Znaczenie świadomości społecznej podkreśla też prezes WFOŚiGW Gabriela Lenartowicz.

- Chcemy rzucić dodatkowe światło na kwestie ekologii, chcemy, byśmy my, jako obywatele, byli prawdziwymi partnerami w tworzeniu polityki ekologicznej regionalnej jak i krajowej, ale też w skutecznym wydawaniu naszych publicznych pieniędzy – mówiła prezes Funduszu. - Stąd kampania społeczna „Życie po śmieciach”, którą uruchomiliśmy. Zdaję sobie sprawę, że ustawa budzi kontrowersję, zwłaszcza wśród przedsiębiorców, ale nie można im ulegać. Chodzi o to, by lobbingowi przedsiębiorców przeciwstawiać obywatelski społeczny lobbing. Na tym właśnie polega społeczeństwo obywatelskie – mówiła Gabriela Lenartowicz podczas konferencji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.