Śmieci i wodorosty problemem Zalewu Nakło-Chechło

fot: Tomasz Rzeczycki

Zachodnia część zalewu Nakło-Chechło

fot: Tomasz Rzeczycki

Od dwóch tygodni nie są już pobierane od kierowców opłaty za wjazd na drogi prowadzące w stronę zalewu Nakło-Chechło koło Miasteczka Śląskiego. Gmina Świerklaniec, która jest gospodarzem tego pokopalnianego akwenu, podsumowuje zakończony sezon letni.

To nie ceny usług nad zalewem były główną bolączką w tym roku. Latem 2022 r. najwięcej telefonicznych skarg i uwag kierowanych do Urzędu Gminy Świerklaniec w sprawie zalewu dotyczyło głównie dwóch tematów: koszenia zalewu i pozostawiania śmieci w okolicy zbiornika.

- Pomimo tego, że koszenie Zalewu Nakło-Chechło było wykonywane na zlecenie gminy przez profesjonalną firmę, a pracownicy Urzędu Gminy dokonywali wszelkich starań, aby koszenie było jak najmniej uciążliwe dla wypoczywających, nie uniknęliśmy skarg na zalegający na brzegach pokos. Niestety wodorosty musiały przyjemniej częściowo wyschnąć przed transportem w miejsce utylizacji. Trzeba także pamiętać, że zgodnie z umową, firma skosiła miejsca wyznaczone przez gminę, czyli powierzchniowo około 40 ha, a cały zalew ma 90 ha. Wodorosty, które nie zostały skoszone, zaczęły odrywać się od dna, co spowodowało, że dryfują na powierzchni. Wiatr zepchnął je we wschodnią część zbiornika. Temat ten został także zgłoszony do Urzędu Gminy. Roślinność była jednak w miejscu, w którym nawodne znaki informowały o zakazie kąpieli. Tym samym nie powodowała ona niebezpieczeństwa dla osób wypoczywających - wyjaśnia Benedykt Guzy z Urzędu Gminy Świerklaniec.

Obecnie nad zalew można przyjechać samochodem bez gotówki. Opłaty za wjazd pojazdów na drogi prowadzące do zalewu pobierane były przez inkasentów do 11 września włącznie. Ponownego przywrócenia opłat od kierowców można się spodziewać w przyszłym roku latem. Nie ma za to widoków na to, by w kolejnym sezonie na drogę wiodącą na południe od zalewu wprowadzić w dni wolne komunikację autobusową ZTM Katowice.

- Droga ta jest drogą pożarową i stanowi dojazd służb nad zbiornik. Gmina Świerklaniec nie rozważa możliwości wprowadzenia ruchu autobusów w tym miejscu - stwierdza Benedykt Guzy.

Niestety, nie wszyscy odpoczywający nad zalewem pamiętali o zachowaniu czystości otoczenia.

- Nielegalnie wyrzucane śmieci to kolejny problem, z którym mierzymy się w sezonie letnim. Pozostawiają je osoby niezidentyfikowane, choć każde porzucenie śmieci wiąże się z poinformowaniem o tym fakcie odpowiednich służb. Niestety, gdy dochodzi do sytuacji porzucenia śmieci, Gmina Świerklaniec sprząta je na swój koszt, w trosce o komfort wypoczywających - informuje Benedykt Guzy.

Zalew Nakło-Chechło to najbardziej okazały zbiornik wodny o pogórniczej genezie na północ od Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Powstał w miejscu, gdzie w XX wieku prowadzono eksploatację piasku podsadzkowego na potrzeby kopalń węgla województwa katowickiego. Formalne otwarcie ośrodka rekreacyjnego nad zalewem nastąpiło w 1970 r. z udziałem władz górniczych i administracyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.