Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

26.45 PLN (-5.47%)

KGHM Polska Miedź S.A.

336.15 PLN (-4.24%)

ORLEN S.A.

140.08 PLN (-3.19%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.03 PLN (-3.56%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.13 PLN (-2.46%)

Enea S.A.

20.46 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (-2.50%)

Złoto

4 561.90 USD (-1.99%)

Srebro

77.55 USD (-7.68%)

Ropa naftowa

109.26 USD (+2.51%)

Gaz ziemny

2.96 USD (+1.09%)

Miedź

6.30 USD (-4.33%)

Węgiel kamienny

115.80 USD (+2.93%)

Należy jak najszybciej ujednolicić zasady posługiwania się „naszom godkom”

fot: Maciej Dorosiński

Gramatyka w opracowaniu prof. Jana Drendy jest nieskomplikowana i łatwa w nauce

fot: Maciej Dorosiński

Ślązacy z niecierpliwością oczekują prezydenckiego podpisu pod ustawą o języku śląskim. List otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy w tej sprawie napisał Szczepan Twardoch. Podpisali się pod nim m.in.: polska noblistka Olga Tokarczuk, aktorzy Olgierd Łukaszewicz i Borys Szyc, muzyk Artur Rojek, mistrz patelni Robert Makłowicz, a także rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Ryszard Koziołek i przewodnicząca Rady Języka Polskiego prof. Katarzyna Kłosińska. Jeśli głowa państwa uczyni zadość tym petycjom, to czy za rok w maju pierwsi maturzyści będą mogli zdawać śląski na maturze?

Nie jest to wcale takie pewne, a raczej wątpliwe. Językowi śląskiemu brakuje bowiem jednolitej ortografii i pisowni.

– Śląski nie jest jednolitą mową. Ma trzy podstawowe dialekty – południowy z rejonów Rybnika i Wodzisławia Śląskiego, centralny, czyli górnośląski, i zachodni z Opolszczyzny. W ogóle w mowie polskiej rozróżniamy pięć głównych dialektów. Są to: wielkopolski, mazowiecki, małopolski, śląski i kaszubski. 13 lat temu dialekt kaszubski uzyskał status języka kaszubskiego. W skład dialektów wchodzą gwary charakterystyczne dla regionów danego obszaru dialektycznego. Gwara górnośląska jest częścią dialektu śląskiego. Zachowała się do tej pory w formie zbliżonej do języka staropolskiego – tłumaczy prof. Jan Drenda, emerytowany wykładowca Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej, specjalista z dziedziny zagrożenia klimatycznego w kopalniach, a zarazem autor „Gramatyki gwary górnośląskiej (regionu katowicko-bytomskiego)”.

W wielu tekstach śląskich rzucają się w oczy umlauty i daszki. W śląskim alfabecie prof. Jana Drendy brakuje ich. To celowy zabieg.

– Starałem się maksymalnie uprościć pisownię, żeby można było łatwo czytać śląskie teksty. Nie zmieniłem żadnej polskiej litery, żadnej polskiej zgłoski. Jednak podstawowe trzy samogłoski: „ó” – o pochylone, „u” i „ę” czyta się inaczej. Na przykład „ę” wymawia się jak „y”. Wnyka, czyli wnęka. Z kolei owe „ó” najlepiej brzmi na przykładzie słowa „óma” – czyli babka. W wymowie „u” słychać ciche „ł” – zauważa.

W śląskim jest dużo słów niemiecko podobnych.

– To jest tzw. ześląszczenie niemieckiego. Szmaterlok, kryka, bratruła – to są takie typowe przykłady. Ale funkcjonują równolegle słowa niemieckie, na przykład „anzug”. Do śląskiego przeszły nawet całe formy wypowiedzi charakterystycznych dla niemieckiego. Dla przykładu: „jadę autobusem (22) dwa dwadzieścia”. Po niemiecku to brzmi: „Ich fahre mit dem Bus zweiundzwanzig”. Pamiętajmy, że na śląskim swoje piętno odcisnął także język polski. Śląscy pisarze w XIX w., tacy jak Józef Lompa, Karol Miarka i ks. Antoni Stabik, zapisywali język śląski po polsku, żeby uchronić go przed germanizmami. Powstał pewien zamęt, który jednak można było usystematyzować. I ja właśnie podjąłem taką próbę – tłumaczy autor „Gramatyki gwary śląskiej”.

Proponowany przez prof. Jana Drendę alfabet śląski posiada o jedną samogłoskę więcej niż alfabet języka polskiego, który liczy 44 głoski, w tym 8 samogłosek i 36 spółgłosek. Oprócz spółgłosek jednoznakowych występują spółgłoski dwuznakowe, takie jak: sz, cz, rz, ch, dz, dź, dż, oraz spółgłoski zmiękczone.

– Wspomniane osiem samogłosek w alfabecie polskim oznaczamy jednak dziewięcioma literami ze względu na tożsame brzmienie głosek „u” oraz „ó”. W alfabecie śląskim te dwie głoski nie mają tego samego brzmienia. Stąd proponuję wprowadzić do alfabetu śląskiego oddzielnie traktowaną samogłoskę „ó”. Język śląski posiadał więc będzie dziewięć samogłosek i 36 spółgłosek. Razem 45 głosek – wyjaśnia autor śląskiej gramatyki.

Prof. Jan Drenda jest zwolennikiem nadania językowi śląskiemu statusu języka regionalnego.

– Pomimo wielowiekowej izolacji politycznej od Rzeczypospolitej, ludność na Górnym Śląsku, Śląsku Cieszyńskim i Opolskim, zachowała i pielęgnowała swój język. Śląski przetrwał setki lat do obecnych czasów w swej specyficznej, regionalnej formie, mimo wpływów czeskich, pruskich i niemieckich. Powinien zostać zachowany dla potomnych – wskazuje.

Postuluje jednak jak najszybsze ujednolicenie zasady posługiwania się śląską „godkom”.

– Pod tym względem jest jeszcze wiele pracy do wykonania, ale podstawy zostały już określone i to należy uznać za duży sukces – zapewnia.

Tych zaś, którzy mają ambicję opanowania języka śląskiego, uspokaja:

– Łodmiana rzecowników i przimiotników przez przipadki, skrócono łodmiana przimiotników żyńskych, przimiotniki dzierżawce, podział licebników, wreszcie łodmiana zaimków przez przipadki – cały ten materiał jest z pewnością do opanowania. Wystarczy poświęcić na naukę kilka wieczorów i już można siadać do dyktanda! – puentuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Daniel Ryczek będzie pełnił obowiązki prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu

Agencja Rozwoju Przemysłu poinformowała, że Daniel Ryczek będzie czasowo pełnił obowiązki prezesa zarządu po rezygnacji z tej funkcji Bartłomieja Babuśki. 

Raport: Koszyk zakupów dla seniora kosztował w kwietniu o 1,1 proc. więcej niż w marcu

W kwietniu cena koszyka podstawowych artykułów niezbędnych do zaspokojenia potrzeb emeryta przez miesiąc wyniosła 521,40 zł, czyli ponad 26 zł więcej niż w marcu - wynika z raportu “Indeks Miesięcznych Zakupów“ przygotowanego na podstawie danych UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito.

Miłosz Motyka: Usłyszałem wyjaśnienia, dymisji wiceministra energii nie będzie

Minister energii Miłosz Motyka, w rozmowie z Interią Biznes, podkreślił, że nie będzie dymisjonowania wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Chodzi o opisaną przez media sprawę dziwnego zachowania wiceministra.

ZUS w telefonie? To się dzieje

Urząd bez kolejek, papierowych dokumentów i barier, dostępny na wyciągnięcie smartfona? Tak właśnie wygląda korzystanie z e-rozwiązań w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Niezależnie od tego, czy prowadzisz firmę, leczysz pacjentów, wychowujesz dzieci, czy pobierasz emeryturę – Twój ZUS mieści się teraz w smartfonie i na ekranie komputera.