Najpoważniejszym kandydatem na szefa Polskiej Miedzi jest Sławomir Najnigier. Wyścig o najlepszą posadę w regionie przyspieszył.
Dni prezesa Krzysztofa Skóry na stanowisku szefa giełdowego KGHM są policzone. Kto go zastąpi? Ktoś, kto przejmie po nim stery spółki, stanie się jedną z najbardziej wpływowych osób w regionie oraz najlepiej opłacanych (około 40 tys. zł miesięcznie) – zastanawia się ”Puls Biznesu”. Zanim minister skarbu puści w ruch kadrową miotłę, najpierw musi przesiać przez sito pretendentów do tego stanowiska.
Atuty kandydata
Jak dowiedział się „PB”, bardzo poważnie rozważana jest kandydatura Sławomira Najnigiera, wiceprezydenta Wrocławia w latach 1994-97, wiceministra budownictwa w rządzie Hanny Suchockiej. Ostatnio nieco wyciszył się jako polityk, ale właśnie to może stać się jego atutem. Ma on bardzo wysokie notowania u ministra skarbu. Jego kandydaturę ma ponadto wspierać wicepremier Grzegorz Schetyna, minister spraw wewnętrznych.
- Ministrowi zależy, aby Polską Miedzią zarządzał dobry menedżer, który nie działa aktywnie w polityce. Dlatego Sławomir Najnigier jest idealnym kandydatem - mówi osoba z kręgów bliskich ministrowi skarbu.
- Nie chcę komentować tych doniesień - powiedział Sławomir Najnigier.
Minusy rywali
Inne źródło wskazuje z kolei, że rozważa się kandydaturę Igora Chałupca, podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów w latach 2003-04 i byłego szefa PKN Orlen. Mówi się jednak, że ta kandydatura nie jest najlepsza, ponieważ nowy szef miedzi nie powinien być kojarzony z żadną dużą firmą. Na giełdzie kandydatów pojawia się też nazwisko Arkadiusza Gierałta, obecnie wiceprezesa KGHM Letia. Nie ma on jednak za dużych szans na fotel prezesa.
Krzysztof Skóra, lokalny działacz Prawa i Sprawiedliwości, ma stracić posadę na posiedzeniu rady nadzorczej 17 stycznia. Wniosek o jego odwołanie miał być poddany pod głosowanie na posiedzeniu 21 grudnia, jednak odroczono je z powodów formalnoprawnych.
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.