Śląsko-dąbrowska Solidarność wycofała się z Programu dla Śląska

fot: Maciej Dorosiński

- Gdy przyjdzie zima, będzie dramat. Zarówno dla przedsiębiorstw ciepłowniczych, jak i ich klientów – mówi Dominik Kolorz

fot: Maciej Dorosiński

Śląsko-dąbrowska Solidarność zdecydowała w piątek o wycofaniu swoich przedstawicieli z rady wykonawczej oraz komitetu sterującego rządowego Programu dla Śląska. Związek zapowiedział też przeprowadzenie wśród swoich członków i mieszkańców regionu akcji informacyjnej o przyczynach fiaska programu.

- Powodem związkowej decyzji jest nierealizowanie zapisanych w dokumencie inwestycji - poinformował szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz w piśmie adresowanym do premiera Mateusza Morawieckiego, który przewodniczy radzie wykonawczej Programu dla Śląska, oraz do wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, który kieruje komitetem monitorującym realizację Programu.

Jak przypomniał Kolorz, przed kilkoma laty Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność był inicjatorem i współtwórcą Programu dla Śląska.

- Rząd, przyjmując ten program w grudniu 2017 roku, dał mieszkańcom naszego regionu nadzieję na gospodarczy skok naszego regionu, na budowę nowoczesnego przemysłu, nadzieję na dobrobyt. Zaciągnął ogromny kredyt zaufania, ale go nie spłacił i zmarnotrawił - ocenił lider regionalnej Solidarności.

W ocenie Kolorza, przez ponad 4,5 roku w ramach Programu w zasadzie nie zrobiono nic. Poza rozpoczęciem inwestycji infrastrukturalnych, które są zawarte też w innych rządowych projektach i strategiach, nie rozpoczęła się żadna z inwestycji zapisanych w Programie dla Śląska. Szeroko rozumiane inwestycje przemysłowe i energetyczne, które były sercem Programu, pozostały na papierze - napisał przewodniczący.

- Mieszkańcy woj. śląskiego mają pełne prawo czuć się oszukani, bo Program dla Śląska został potraktowany przez rząd wyłącznie jako element propagandy sukcesu, a nie zadanie do zrealizowania - podkreślił w wystąpieniu do reprezentantów rządu Dominik Kolorz.

W październiku ub. roku Walne Zebranie Delegatów Regionu Śląsko-Dąbrowskiego Solidarności, czyli najwyższa regionalna władza związku, negatywnie oceniło stan realizacji Programu dla Śląska i postawiło rządowi swego rodzaju ultimatum: albo nastąpi reaktywacja Programu i realizacja kluczowych przemysłowych projektów inwestycyjnych, albo śląsko-dąbrowska S wycofa swoich przedstawicieli z gremiów nadzorujących realizację Programu.

- To ultimatum nie spotkało się z żadną reakcją rządu. Nasza cierpliwość dawno się skończyła, czas minął. Szkoda tylko, że zamiast mówić o owocach dobrych inwestycji w odbudowę przemysłu, jesteśmy zmuszeni mówić o tym, jak zmarnowano świetny projekt, jak zaprzepaszczono wielką szansę dla regionu - powiedział Kolorz, cytowany w piątek przez biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej S.

- Będziemy o tym mówić głośno wszystkim mieszkańcom Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego przed kolejnymi wyborami do parlamentu, przed kolejnymi wyborami do samorządu; żeby wiedzieli, kto jest gotów pracować i służyć na ich rzecz, a kto z pewnością tego nie zrobi. Na kogo można liczyć, a na kogo z pewnością nie - podkreślił związkowiec.

Program dla Śląska był częścią przyjętej w 2017 r. przez rząd Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Jego celem było m.in. przyspieszenie transformacji gospodarczej regionu, inwestycja w kapitał ludzki, poprawa jakości powietrza. Szacunkowa wartość zrealizowanych i planowanych przedsięwzięć w ramach programu to - jak informowano jesienią 2020 r. - 62 mld zł, z czego - jak informowali niespełna dwa lata temu przedstawiciele rządu - 23 mld zł to już wydane, zakontraktowane pieniądze. Zapowiadano wówczas także aktualizację Programu i wycofanie z niego projektów, które nie będą realizowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś – adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Koniec śledztwa w sprawie urządzania nielegalnych gier hazardowych

Śląska Krajowa Administracja Skarbowa wspólnie z Komendą Wojewódzką Policji w Katowicach zakończyły śledztwo dotyczące urządzania nielegalnych gier hazardowych. Przeciwko 84 osobom skierowano do sądu akty oskarżenia. Zlikwidowano 706 nielegalnych punktów hazardowych oraz zabezpieczono 2200 automatów.