Śląskie: zatwierdzone wnioski ws. schetynówek

Na blisko 69 mln zł dotacji rządu mogą liczyć w przyszłym roku samorządy z woj. śląskiego planujące remonty dróg lokalnych. Na zatwierdzonej przez wojewodę liście rankingowej znalazło się 87 wniosków o dotacje opiewających łącznie na dwukrotnie większą kwotę.

Ostateczna lista wniosków zatwierdzonych przez ministra administracji i cyfryzacji do dofinansowania powinna zostać opublikowana do 20 grudnia.

Chodzi o środki w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, zainicjowanego kilka lat temu przez ówczesnego wicepremiera Grzegorza Schetynę (stąd potoczne określanie objętych nim dróg "schetynówkami"). W pierwszym takim programie budżet państwa dokładał do samorządowych inwestycji połowę kosztów, później do 30 proc. W ub. roku przywrócono możliwość finansowania połowy kosztów przedsięwzięć.

Z informacji Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach wynika, że w naborze wniosków na 2015 r. kryteria formalne spełniło w regionie 59 zgłoszeń. Dotyczą one 71,3 km dróg powiatowych i 76 km dróg gminnych. Samorządy starają się o łączne dofinansowanie w wysokości 137,3 mln zł. To blisko dwa razy więcej, niż przypadająca na woj. śląskie pula środków - 68,9 mln zł.

28 prawidłowych projektów dotyczy dróg powiatowych. Najdroższe z nich złożyły powiaty: bielski (przebudowa 3,6 km drogi 1456S Czaniec-Porąbka za 7,4 mln zł; wniosek o 3 mln zł dotacji) i zawierciański, wraz z gminą Łazy (przebudowa 7,5 km drogi 1708S za 7 mln zł; wniosek o 3 mln zł dotacji). Wniosek powiatu bielskiego znalazł się też na szczycie listy rankingowej - za nim uplasowały się wnioski m.in. powiatów częstochowskiego, bieruńsko-lędzińskiego, zawierciańskiego (wraz z gminą Kroczyce), gliwickiego oraz zawierciańskiego (wraz z gminą Łazy).

Pięć wniosków złożyły w tej grupie miasta na prawach powiatu - najwyżej, na 12 miejscu, oceniony został projekt Chorzowa dotyczący przebudowy 2 km ul. Dąbrowskiego (za 6,5 mln zł; wniosek o 2,99 mln zł dotacji).

Spośród 59 wniosków gmin woj. śląskiego najdroższe to: przebudowa 2,3 km ul. Częstochowskiej w Lublińcu (za blisko 7 mln zł; wniosek o 3 mln zł dotacji - trzeci na liście rankingowej) i budowa 6,7 km drogi w Zendku w gminie Ożarowice (za niespełna 6,8 mln zł; wniosek o 3 mln zł dotacji - drugi na liście rankingowej). Najwyżej z projektów gminnych oceniono projekt podczęstochowskiego Olsztyna (przebudowa 1,6 km dróg, m.in. ul. Kolejowej i Asnyka, za niecałe 2,5 mln zł; wniosek o 1,2 mln zł dotacji).

W ubiegłym roku w woj. śląskim na "schetynówki" podzielono między gminy i powiaty ponad 34,4 mln zł dotacji. Tamtejsze samorządy złożyły 60 prawidłowych wniosków; dofinansowanie dostało 25 - 11 dotyczących dróg powiatowych i 14 dróg gminnych. W sumie obejmowały one 27,3 km dróg (prawie 13 km gminnych i 14,3 km powiatowych), z czego 17,5 km dotyczyło przebudów, 8,2 km remontów, a 1,6 km budów od podstaw. Gminy i powiaty zainwestowały w sumie 37,3 mln zł, a rząd dołożył po 17,2 mln zł na drogi gminne i powiatowe.

Na realizację programu "schetynówek" w całym kraju w latach 2012-2015 budżet państwa ma przeznaczyć w sumie 2,7 mld zł, z czego 200 mln zł to wydatki 2012 r. Na 2013 r. przewidziano 500 mln zł, a w dwóch kolejnych latach po 1 mld zł.(PAP)

mtb/ mhr/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.