Śląskie: Warunkowa zgoda marszałka ws. budowy hali za 365 mln zł

Hala podium gliwice gliwice eu

fot: gliwice.eu

"Podium" ma być jedną z największych hal widowiskowo-sportowych w Polsce. Obiekt ma stanąć w miejscu niszczejącego obecnie stadionu XX-lecia w Gliwicach.

fot: gliwice.eu

Zarząd woj. śląskiego zatwierdził ocenę wniosku o dofinansowanie wartej ok. 365 mln zł budowy hali widowiskowo-sportowej "Podium" w Gliwicach i warunkowo przyjął projekt do dofinansowania.

Jak poinformowała w środę rzeczniczka urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego Aleksandra Marzyńska, warunkowe przyjęcie wniosku do dofinansowania ma pomóc w przyspieszeniu wydatkowania unijnych środków. Chodzi o to, by niezbędny teraz etap oceny wniosku przez Komisję Europejską nie spowodował dodatkowego wydłużenia procedury.

Aby jednak zabezpieczyć się na wypadek gdyby Komisja Europejska zakwestionowała wniosek, urzędnicy marszałka tak przygotują warunkową umowę o dofinansowanie, że w przypadku braku akceptacji ze strony Komisji, zostanie ona rozwiązana.

"Podium" ma być jedną z największych hal widowiskowo-sportowych w Polsce. Mają tam być organizowane duże koncerty muzyczne, targi branżowe i wielkie imprezy sportowe. Wewnątrz, oprócz hali na 15 tys. osób (w przypadku koncertów do 20 tys.), znaleźć się ma też mniejsza sala, a także kompleksowe zaplecze. Obiekt ma stanąć w miejscu niszczejącego obecnie stadionu XX-lecia w Gliwicach.

Projekt wzbudził kontrowersje ze względu na potencjalną konkurencję ze znajdującą się w Katowicach halą Spodek. Władze Gliwic są jednak zdecydowane zbudować halę, którą Górnośląski Związek Metropolitalny, skupiający 14 miast Śląska i Zagłębia, uznał za jedno z najważniejszych przedsięwzięć w regionie. Od kilku lat istnieje już projekt "Podium", w maju tego roku miasto podpisało umowę na inżyniera kontraktu

"Podium" jest zapisane w Regionalnym Programie Operacyjnym woj. śląskiego jako jedno z trzech największych przedsięwzięć zakwalifikowanych w regionie do unijnego dofinansowania. Szczegółowy wniosek o unijne środki władze miasta przesłały do Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach w lutym ub. roku.

W sierpniu ub. roku władze Gliwic dowiedziały się o wstrzymaniu przez marszałka oceny formalnej wniosku i skierowaniu pytania do UOKiK. Pojawiły się wątpliwości czy projekt podlega zasadom pomocy publicznej, jako że władze Gliwic zaplanowały przekazanie gotowej hali w zarząd spółce miejskiej. W takiej sytuacji wartość dofinansowania z UE byłaby mniejsza niż założyło miasto.

Spory na ten temat trwały kilka miesięcy. Pod koniec czerwca tego roku urzędnicy marszałka dowiedzieli się, że Gliwice przedstawiły UOKiK wyjaśnienia i uwagi, m.in. o wariancie zakładającym, że miejska spółka powierzy prowadzenie działalności gospodarczej na terenie hali "Podium" podmiotowi wybranemu w drodze otwartego przetargu.

-Z uwagi na to, że było to stanowisko zaprezentowane po raz pierwszy przez wnioskodawcę, na które czekaliśmy od dwóch lat, wnioskowaliśmy do władz Gliwic o przesłanie nam dokładnych informacji. Po przesłaniu informacji, beneficjentowi umożliwiono niezwłocznie uzupełnienie wniosku - wyjaśniła Marzyńska.

Urzędnicy marszałka przypominają, że projekt budowy hali "Podium" w przepisach unijnych jest tzw. dużym projektem, który musi być - na etapie weryfikacji - oceniony przez Komisję Europejską. Dlatego poprosili samorząd Gliwic o przedłożenie w tym celu pełnej, wymaganej przez Komisję Europejską, dokumentacji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Martwisz się o pracę? Spokojnie, ofert przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

Elektryki palą się częściej niż auta spalinowe? Jest raport w tej sprawie

26 pożarów pojazdów elektrycznych odnotowała od początku roku Państwowa Straż Pożarna. Choć liczba elektryków wzrosła rok do roku o 57 proc., to palą się one rzadziej od spalinówek. 

Domański: 120 mld zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych w latach 2020-2023

Kwota stwierdzonych nieprawidłowości dot. wydatkowania środków publicznych w latach 2020-2023 wyniosła 120 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że w tej sprawie rozpoczęto 177 audytów, a 135 już się zakończyło.

Niemcy, Polska i Czechy nadal mają znaczny udział paliw kopalnych w produkcji energii

Kraje europejskiego trójkąta węgla brunatnego będą miały największe trudności z odejściem od węgla – twierdzą eksperci