Śląskie: w Oplu kończą rekrutację nowych pracowników

1362031312 opel cascada 14

fot: materiały producenta

Docelowo produkcja roczna kabrioletu ma sięgnąć 10 tys. sztuk

fot: materiały producenta

Jeszcze przed końcem roku ma się zakończyć rekrutacja nowych pracowników dla gliwickiej fabryki Opla. Zakład szuka na rynku ok. 300 osób w związku z przygotowywanym rozpoczęciem produkcji nowej generacji modelu Astra i uruchomieniem trzeciej zmiany.

O planowanych przyjęciach na stanowiska produkcyjne firma informowała pod koniec października. W piątek podała, że jeszcze poszukuje odpowiednich osób. Zakończenie rekrutacji zaplanowano na grudzień; nowozatrudnieni będą mogli zacząć pracę na początku 2015 r.

- Chociaż rozpoczęcie produkcji nowego modelu planujemy w drugiej części przyszłego roku, chcemy by nowo przyjęci pracownicy podjęli pracę już w styczniu. W dalszym ciągu poszukujemy odpowiednich kandydatów - zaznaczył dyrektor General Motors Manufacturing Poland Andrzej Korpak.

Wcześniej Korpak informował m.in., że grupa ok. 300 przyjmowanych pracowników uzupełni dotychczasowe zasoby firmy. Do gliwickiego zakładu ma m.in. wrócić część jego pracowników, którzy pozostając czasowo do niedawna w nadmiarze wobec potrzeb, pracowali w innych zakładach General Motors w Europie.

Oprócz tego w Gliwicach ma podjąć pracę część dotychczasowych pracowników z Tychów. Zatrudniający ok. 500 osób, tyski zakład General Motors Manufacturing Poland (dawna fabryka silników Isuzu w Tychach) połączono w listopadzie ub. roku z fabryką w Gliwicach, tworząc jedną spółkę z dwoma oddziałami.

Według planów firmy łącznie na trzeciej zmianie w Gliwicach pracować ma ok. ok. 800 osób. Grupę ok. 300 pracowników wracających z zagranicy, a także ok. 200-300 osób z Tychów, uzupełni właśnie 300 osób, które firma pozyskuje z rynku. Rekrutację prowadzi zewnętrzna firma Adecco Poland.

Gliwicki zakład General Motors Manufacturing Poland produkuje obecnie czwartą generację opla astry i opla cascadę. Zakład zatrudnia już 3,5 tys. pracowników (jeszcze w październiku padała liczba ok. 3 tys.). Produkcja odbywa się w systemie dwuzmianowym. Zwiększenie zatrudnienia jest potrzebne wobec wprowadzenia kolejnej generacji astry i oczekiwanego wzrostu produkcji.

Na razie koncern chwali się rekordowymi w tym roku wynikami sprzedaży opli w Polsce. Do końca listopada br. sprzedał w kraju 25 249 samochodów osobowych i dostawczych tej marki. To najlepszy wynik od 2008 r. i o ponad 40 proc. lepszy niż w ub. roku. Opel zwiększył też o 1,49 proc. udział w polskim rynku samochodów osobowych i dostawczych, osiągając poziom 7,46 proc. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.