Śląskie: w Jasienicy powstanie fabryka opakowań dla branży automotive

1443713553 jasienica miedzyrzecze googlemaps

fot: googlemaps

Strefa obejmuje 71 ha położonych w miejscowości Międzyrzecze Dolne w gminie Jasienica, nieopodal Bielska-Białej

fot: googlemaps

Produkcję opakowań wielokrotnego użytku dla branży automotive uruchomi w przyszłym roku w Niskoemisyjnej Strefie Ekonomicznej w Jasienicy firma Conteyor Poland z Czechowic-Dziedzic. Zatrudnienie znajdzie 250 osób - podał jasienicki urząd gminy.

To pierwsza inwestycja w istniejącej od czerwca Strefie. Halę fabryczną wzniesie spółka budowlana CMB z Wyrów na Śląsku, która nabyła w tym celu działkę. Za 2,5 ha zapłaciła ponad 3,2 mln zł.

- Kończymy już formalności, które pozwolą rozpocząć prace. Hala o powierzchni 9 tys. m kw. w maju przyszłego roku zostanie oddana do użytku - powiedział Arkadiusz Sonik z CMB.

Do hali wprowadzi się Conteyor Poland, jeden z dużych producentów opakowań wielokrotnego użytku dla branży automotiv. Firma chce się rozwijać, a w czechowickiej siedzibie nie ma już możliwości na powiększenie zakładu.

- Od dwóch lat szukaliśmy dla nich nowej lokalizacji. Tylko strefa w Jasienicy spełniała warunki. Firmie zależało, aby nowy zakład znajdował się w promieniu 20 km od Czechowic-Dziedzic, teren był wyposażony w media i dostępny dla 40-tonowych pojazdów. Firma jednocześnie planuje w przyszłości rozbudowę do ok. 14 tys. m kw. powierzchni - dodał Sonik.

Zadowolony jest wójt Jasienicy Janusz Pierzyna.

- W pięć miesięcy po oddaniu do użytku Strefy rozpocznie się budowa pierwszej fabryki, w której wielu ludzi znajdzie pracę, a do gminnej kasy wpłyną podatki - powiedział.

Jasienicka Niskoemisyjna Strefa Ekonomiczna została ukierunkowana na ochronę środowiska.

- Znaczna część energii, wykorzystywanej przez działające w niej przedsiębiorstwa, pochodziło będzie ze źródeł odnawialnych, przede wszystkim z baterii fotowoltaicznych. Dzięki zastosowaniu takich rozwiązań, znacząco zostanie ograniczona emisja zanieczyszczeń - powiedział Pierzyna.

Strefa obejmuje 71 ha położonych w miejscowości Międzyrzecze Dolne w gminie Jasienica, nieopodal Bielska-Białej. Podzielona została na 23 działki zaopatrzone w kanalizację deszczową i sanitarną, sieć wodociągową, oświetlenie dróg, a także chodniki. Strefa położona jest w sąsiedztwie kluczowych dla regionu arterii komunikacyjnych: drogi ekspresowej z Bielska-Białej do Cieszyna oraz krajowej "jedynki" z Bielska-Białej do Katowic.

Wójt Pierzyna zapowiadał w czerwcu, że dzięki inwestycjom przedsiębiorców w ciągu dwóch, trzech lat powstanie tam co najmniej 1 tys. miejsc pracy.

Utworzenie Strefy wójt zaproponował w 2007 r. Gmina kupiła teren za 1,3 mln zł. Kosztem 22 mln zł, w większości z funduszy UE, został on uzbrojony i przygotowany pod kątem inwestorów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.