Śląskie: Solidarność domaga się przywrócenia Andrzeja Grygiela do pracy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Andrzej Grygiel był fotoreporterem PAP w Katowicach od 2005 r. To uznany profesjonalista i laureat wielu krajowych oraz międzynarodowych nagród. W środowisku dziennikarskim cieszy się bardzo dużym szacunkiem i uznaniem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Śląsko-dąbrowska Solidarność stanęła w obronie zwolnionego z pracy fotoreportera katowickiego oddziału Polskiej Agencji Prasowej Andrzeja Grygiela. Prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność skierowało list do prezesa zarządu PAP, w którym domaga się przywrócenia fotoreportera do pracy i zawarcia z nim stałej umowy o pracę. Jego pełną treść prezentujemy w załączniku pod tekstem.

Należy wspomnieć, że Andrzej Grygiel był fotoreporterem PAP w Katowicach od 2005 r. To uznany profesjonalista i laureat wielu krajowych oraz międzynarodowych nagród. W środowisku dziennikarskim cieszy się bardzo dużym szacunkiem i uznaniem.

„Prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność z najwyższym oburzeniem przyjęło informację o wyrzuceniu z pracy fotoreportera katowickiego oddziału Polskiej Agencji Prasowej Pana Andrzej Grygiela. Używamy tego potocznego sformułowania o „wyrzuceniu z pracy” nieprzypadkowo, choć pewnie przełożeni fotoreportera PAP, odpowiedzialni za tak niegodne postępowanie wobec pracownika, będą tłumaczyć, że oni tylko „nie przedłużyli” z nim umowy. Jeśli uznanego, wieloletniego pracownika jakiejkolwiek firmy z dnia na dzień pozbawia się pracy i dochodów, to trzeba rzecz nazwać po imieniu”– czytamy w piśmie podpisanym przez przewodniczącego śląsko-dąbrowskiej „S” Dominika Kolorza.

W wystąpieniu podkreślono, że reprezentanci władz śląsko-dąbrowskiej „S” uważają, że to, w jaki sposób przełożeni potraktowali wieloletniego pracownika PAP, za niedopuszczalne i niezgodne z elementarnymi standardami, jakie winny być przestrzegane w każdej firmie.

„Prezydium Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność oświadcza, że mimo iż fotoreporter PAP Pan Andrzej Grygiel nie jest członkiem naszego związku, jesteśmy gotowi udzielić mu wszelkiego wsparcia. Domagamy się przywrócenia Pana Andrzeja Grygiela do pracy i podpisania z nim normalnej, stałej umowy o pracę. Być może choć w części pozwoli to zadośćuczynić skutkom postępowania kierownictwa redakcji foto PAP wobec fotoreportera katowickiego oddziału PAP” – podkreślono w wystąpieniu do prezesa agencji.

Przypomnijmy także, że po informacji o nieprzedłużeniu umowy o pracę, w obronie Andrzeja Grygiela stanęli koledzy z redakcji i dziennikarze z całego regionu. Pod listem otwartym do kierownictwa PAP podpisało się przeszło 100 dziennikarzy pracujących w prasie, radiu, telewizji, portalach internetowych oraz w agencjach fotograficznych w woj. śląskim. W tym gronie znaleźli się także dziennikarze portalu netTG.pl oraz Trybuny Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).