Śląskie: remonty torów wpłyną na rozkład jazdy pociągów

fot: Andrzej Bęben/ARC

PKP podłączą się do Niemiec, a w następnej kolejności planują usprawnić połączenia na Ukrainę, Litwę i do Czech

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolejne remonty odcinków linii kolejowych w woj. śląskim wpłyną w najbliższych miesiącach na zmiany w kursowaniu pociągów. Najpoważniejsze ze zmian, wprowadzanych stopniowo od niedzieli, obejmą trasy: Tychy Lodowisko - Sosnowiec Główny oraz Katowice - Rybnik - Bohumin.

Chodzi o tzw. wiosenną korektę rozkładu jazdy, związaną z rozpoczynającymi się pracami na torach, które koordynuje zarządca kolejowej infrastruktury, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe. Do ograniczeń z tym związanych muszą dostosować się przewoźnicy, m.in. obsługująca zdecydowaną większość tras w woj. śląskim samorządowa spółka Koleje Śląskie.

Zgodnie z informacją tego przewoźnika należy spodziewać się m.in. kilku wariantów kursowania wybranych pociągów na linii S1 (Częstochowa - Katowice - Gliwice) - między 29 kwietnia a 4 czerwca. Od 4 do 31 maja pociąg z Gliwic o godz. 14.10 do Zawiercia na odcinku Gliwice - Katowice będzie kursował jako przyspieszony, zatrzymując się tylko w Zabrzu, Rudzie Śląskiej i Chorzowie Batorym.

Ponadto od 8 maja do 10 czerwca zmieni się ruch pasażerów na stacji Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - wobec budowy przejścia podziemnego i demontażu kładki.

W związku z sygnałami pasażerów korzystających z linii S13 (Częstochowa - Lubliniec), pociąg z Lublińca o godz. 13.01 ma zostać lepiej dopasowany do potrzeb osób dojeżdżających do pracy w Częstochowie na drugą zmianę - po korekcie będzie przyjeżdżał do Częstochowy o godz. 13.32.

Od 5 do 7 kwietnia oraz od 10 do 12 kwietnia w godzinach 9.15 - 19.10 ze względu na ograniczoną przepustowość linii kolejowej pomiędzy Katowicami Ligotą a Tychami część pociągów będzie tam kursowała w skróconych relacjach lub z wykorzystaniem zastępczej komunikacji autobusowej na odcinku Katowice - Tychy Lodowisko (bez postojów na stacjach pośrednich).

Z kolei od 12 marca do 25 kwietnia wszystkie pociągi linii S6 (Katowice - Wisła Głębce) będą przejeżdżały przez stację Chybie, co wpłynie na zmiany godzin ich odjazdów. W tym czasie wszystkie pociągi będą zatrzymywały się w Chybiu - z wyjątkiem 3 i 4 kwietnia. Od 26 kwietnia do 10 czerwca przez Chybie będą kursowały już tylko wybrane pociągi.

24 marca oraz od 27 do 31 marca zmianom ulegnie rozkład jazdy dla linii S7/S71 na odcinku Katowice - Orzesze Jaśkowice. Część pociągów będzie kursowała trasą okrężną z postojami w Orzeszu Mieście, Łaziskach Średnich i Tychach. Dla pasażerów z pomijanych przystanków między Orzeszem Jaśkowicami a Katowicami Piotrowicami będą podstawiane autobusy.

Od 29 maja do 10 czerwca pociągi linii S71 jadące od strony Rybnika i Wodzisławia Śląskiego do Bohumina będą kończyły trasę na stacji Chałupki. Dla pasażerów jadących do Bohumina mają zostać zapewnione przesiadki na pociągi z Raciborza.

Koleje Śląskie podkreślają, że szczegółowe informacje o zmianach w rozkładzie można znaleźć m.in. na stronie internetowej przewoźnika. Spółka odsyła też do informacji nt. rozkładu jazdy, a także do liniowego rozkładu jazdy - dostępnych m.in. w internetowych wyszukiwarkach połączeń oraz na plakatach sporządzanych przez PKP PLK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.