Śląskie: poziom wód pod kontrolą

fot: Andrzej Bęben/ARC

W miastach aglomeracji górnośląskiej kolejny rok generalnie nie przyniesie zmiany ceny wody. Wpływ na to miała decyzja Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów, które utrzyma hurtowe ceny dla lokalnych spółek wodociągowych na dotychczasowym poziomie - 2,25 zł netto za metr sześc.,

fot: Andrzej Bęben/ARC

Mimo intensywnych opadów deszczu w zbiornikach Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Goczałkowicach i Kozłowej Górze są spore rezerwy pozwalające na przyjęcie nadmiaru wody - poinformowało portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego.

We wszystkich obiektach GPW odpowiedzialnych za utrzymanie zapór wprowadzono dyżury całodobowe i stały monitoring poziomu wody. Meldunki dotyczące sytuacji w zbiornikach w Kozłowej Górze i Goczałkowicach są aktualizowane co trzy godziny.

 - Sytuacja w regionie jest pod kontrolą. Służby są postawione w stan gotowości i na bieżąco monitorują poziom wód. Nic nie wskazuje na to, żeby miała powtórzyć się dramatyczna sytuacja powodziowa z 2010 roku – tłumaczy marszałek Wojciech Saługa.

W piątek (22 września) rano w zbiorniku w Goczałkowicach znajdowało się 109 mln m sześc. wody, a rezerwa wynosiła 51 mln  sześc. Dopływało 160 m3/s , a wypływało 50 m3/s. Poziom wody wzrósł o 63 cm, jednak nadal do stanu alarmowego pozostaje około 25 cm. W dodatku ilość wpływającej z Wisły wody jest czterokrotnie mniejsza niż podczas powodzi w 2010 r., a to pozwala na spokojne planowanie rozprowadzania nadmiaru wody do rzek poniżej goczałkowickiego zbiornika.

Bezpieczna sytuacja jest także w zbiorniku w Kozłowej Górze mogącym pomieścić 13 mln m sześc. wody. Tam rezerwa wynosi blisko 8 mln m sześc. i zdaniem ekspertów jest wystarczająca.

Na bieżąco raportowana jest sytuacja powodziowa w obszarze działania Śląskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Katowicach. Raport z godzin porannych nie wykazał zagrożeń na obszarze działania biur terenowych w Zawierciu, Raciborzu i Częstochowie. W Bieruniu odnotowano stan ostrzegawczy na Wiśle, a w Bojszowach na Gostynce, na pozostałych rzekach i ciekach występuje wysoki stan wód z tendencją stabilizującą się. Stan wód na ciekach administrowanych przez Biuro Terenowe w Gliwicach układa się w strefie stanów średnich i wysokich, woda mieści się w korytach, a na odcinkach obwałowanych nie wychodzi poza ich obręb. Podobna sytuacja jest w powiecie bielskim i pszczyńskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.