Śląskie: PKP PLK poprawi infrastrukturę dla ruchu towarowego

fot: Maciej Dorosiński

W tym roku program udrożnienia towarowych tras wyjazdowych w woj. śląskim obejmuje 13 zadań o łącznej wartości 104,5 mln zł. To jedenaście przedsięwzięć inwestycyjnych oraz dwa prowadzone z tzw. środków utrzymaniowych. Łącznie zakładają one rewitalizację blisko 81 km torów i zwiększenie przepustowości 14 stacji

fot: Maciej Dorosiński

Rewitalizację 40 km ważnej dla kolejowego ruchu towarowego trasy Toszek Północ - Rudziniec Gliwicki - Stare Koźle przygotowała spółka PKP PLK. Szacowane na blisko 300 mln zł prace mają poprawić infrastrukturę dla pociągów m.in. z Górnego Śląska w stronę portów.

Jak poinformował w poniedziałek (24 października) zarządca kolejowej infrastruktury, ruszył już przetarg na wykonanie tego przedsięwzięcia, obejmującego odcinki linii kolejowych nr 153, 199, 681, 682 i 872.

Docelowo pociągi towarowe między stacjami Toszek Północ i Rudziniec Gliwicki mają zwiększyć prędkość z 60 do 90 km/h, a na trasie Rudziniec Gliwicki - Kędzierzyn Koźle z 50 do 80 km/h. Dzięki nowym urządzeniom sterowania ruchem możliwe ma być także zwiększenie liczby składów.

Roboty budowlane zaplanowano na lata 2017-2019. Obejmą one m.in. wymianę torów i sieci trakcyjnej, modernizację urządzeń sterowania ruchem, remonty 8 przejazdów kolejowo-drogowych, 18 wiaduktów, 5 mostów i 10 nastawni, a także wymianę 31 rozjazdów.

Projekt "Prace na liniach kolejowych nr 153, 199, 681, 682 oraz 872 na odcinku Toszek Północ - Rudziniec Gliwicki - Stare Koźle" PKP PLK zgłosiły do współfinansowania przez Unię Europejską w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

To kolejny bardzo duży przetarg na remonty ważnych dla ruchu towarowego linii kolejowych w woj. śląskim. W listopadzie ub. roku ruszyło postępowanie na planowaną również do 2019 r. rewitalizację trasy między Chybiem, Żorami, Rybnikiem i Nędzą. To łącznie 60 km linii nr 140, 148, 157, 159, 173, 689 i 691. W szacowanym na niespełna 500 mln zł przetargu w ostatnich dniach PKP PLK otworzyły oferty. Zgłosiło się siedmiu oferentów; najtańszą, wartą 373,7 mln zł ofertę złożyło konsorcjum firm: Trakcja PRKiI, Comsa, ZUE, Strabag oraz Strabag Rail.

Oprócz tego PLK prowadzą serię mniejszych przedsięwzięć, w ramach programu "Udrożnienie podstawowych ciągów wywozowych z Górnego Śląska". W latach 2015-2016 zarządca kolejowej infrastruktury zaplanował wydanie na ten cel po ok. 100 mln zł.

W ramach tych działań np. w sierpniu br. ruszyły przetargi dotyczące prac na liniach nr 151 na odcinku Krzyżanowice-Chałupki (część magistralnej linii Kędzierzyn Koźle - Chałupki) oraz nr 149 na odcinku Knurów-Leszczyny (przywrócona kilka miesięcy temu do ruchu po zniszczeniu wskutek szkód górniczych linia Zabrze Makoszowy - Leszczyny).

W tym roku program udrożnienia towarowych tras wyjazdowych w woj. śląskim obejmuje 13 zadań o łącznej wartości 104,5 mln zł. To jedenaście przedsięwzięć inwestycyjnych oraz dwa prowadzone z tzw. środków utrzymaniowych. Łącznie zakładają one rewitalizację blisko 81 km torów i zwiększenie przepustowości 14 stacji.

W ubiegłorocznych działaniach na rzecz poprawy infrastruktury ruchu towarowego na Górnym Śląsku PLK podobnymi nakładami m.in. wyremontowały ponad 90 km torów. Ogółem w regionie modernizacją objętych jest ok. 600 km torów. Zarządca kolejowej infrastruktury - według swoich danych - przeznaczył już na ten cel ponad 2,5 mld zł, a w najbliższych latach planuje inwestycje na 9 mld zł. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.