Śląskie: Około 10 proc. połączeń kolejowych zawieszonych do końca lutego

Pkp pociag pasaz mmsilesia pl

fot: ARC

Ze szczegółami ograniczeń pasażerowie mogą zapoznać się na dworcach oraz na stronie internetowej Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych

fot: ARC

Śląski Zakład Przewozów Regionalnych w Katowicach, który w grudniu z powodu zimowych warunków i kłopotów z taborem zawiesił kursowanie ok. 10 proc. pociągów w regionie, zdecydował o przedłużeniu takiego stanu do końca lutego.

Nadal również część pociągów będzie krótsza o połowę. Kolejarze deklarują jednak, że postarają się, by oblegane w czasie ferii szkolnych połączenia kolejowe do Wisły, Bielska-Białej, Żywca i Zwardonia w weekendy obsługiwały podwójne jednostki.

Pierwotnie zawieszone i skrócone pociągi miały ruszyć 16 stycznia. - Mieliśmy nadzieję, że zakłady naprawcze wywiążą się ze swoich zobowiązań i nasza sytuacja taborowa poprawi się, a my będziemy mogli przywrócić zawieszone połączenia. Tak się jednak nie stało, nadal oczekujemy na powrót naszych jednostek sprawnych, z ważnym świadectwem sprawności technicznej - wyjaśnił w piątek Dariusz Pajor z Przewozów Regionalnych.

Przedłużenie okresu zawieszenia 56 i skrócenia 24 pociągów ma pozwolić na utrzymanie stabilności kursowania pozostałych 540 uruchamianych codziennie pociągów Regio. Gdy przewoźnik będzie dysponował taborem, deklaruje wcześniejsze przywrócenie zawieszonych połączeń.

Ze szczegółami ograniczeń pasażerowie mogą zapoznać się na dworcach oraz na stronie internetowej spółki. Zawieszone są m.in. niektóre pociągi relacji Bytom-Gliwice, Tychy Miasto-Sosnowiec, Tychy Miasto-Katowice, Katowice-Częstochowa, Tarnowskie Góry-Herby Stare, Katowice-Wisła Głębce, Gliwice-Zawiercie oraz Gliwice-Częstochowa. Skrócenie pociągów dotknęło pasażerów niektórych pociągów relacji Częstochowa-Gliwice, Rybnik-Katowice, Katowice-Kraków i Katowice-Częstochowa.

Urząd Transportu Kolejowego zobowiązał kolejarzy do stworzenia takiej rezerwy taboru, by nie dochodziło do nagłego odwoływania pociągów. Śląski przewoźnik - jak tłumaczą jego przedstawiciele - wolał więc ograniczyć liczbę pociągów i powiadomić o tym pasażerów, niż narażać ich na kłopoty związane z nagłym odwoływaniem połączeń.

"Podjęte przez nas działania uchroniły pasażerów przed sytuacjami, gdy oczekując na peronie, nie mieli pewności, że ich pociąg przyjedzie" - podał Śląski Zakład Przewozów Regionalnych w Katowicach. Od 12 grudnia do 6 stycznia zakład uruchomił w sumie ok. 10 tys. pociągów, odwołując 66 w całej relacji i 35 na częściowym odcinku, z powodu braku sprawnego taboru.

Zaskoczony przedłużającym się zawieszeniem kursowania części pociągów jest marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz, który przypomina, że gdy w końcu listopada zarząd województwa akceptował projekt rozkładu jazdy Przewozów Regionalnych, nie było mowy o planowanych zmianach. Marszałek zażądał od przewoźnika komunikacji zastępczej w godzinach zgodnych z rozkładem jazdy oraz zapewnienia takiej liczby miejsc, by komfort dojazdów do miejsc pracy i nauki się nie pogorszył.

- Informacje o przyczynach zawężenia oferty usług wskazują na próby usprawiedliwienia pogarszającego się stanu obsługi pasażerów. Jako organizator przewozów na obszarze woj. śląskiego nie mogę zgodzić się z takim stanem rzeczy, gdzie w ofercie spółki Przewozy Regionalne wzrastają koszty, spadają przychody, stale rośnie deficyt, a jakość usług drastycznie spada - skomentował w piątek Matusiewicz.

Jesienią 2007 r. Województwo Śląskie zawarło z Przewozami Regionalnymi wieloletnią umowę o świadczenie usług publicznych w zakresie regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich, obowiązującą do końca 2012 r. W ciągu pięciu lat regionalny samorząd przeznacza na przewozy kolejowe do 510 mln zł. W latach 2008-2009 przekazano na ten cel łącznie ponad 182,7 mln, a w 2010 r. ok. 110 mln zł. Do wykorzystania w latach 2011-12 jest 216,8 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znowu winny węgiel i jego ceny. Droższa energia podbiła inflację we wrześniu.

Droższa energia podbiła inflację we wrześniu; ponad połowa rocznego wskaźnika inflacji w ubiegłym miesiącu to droższe paliwa i energia - zauważyli ekonomiści banku ING w komentarzu do zrewidowanych danych GUS o inflacji. Zaznaczyli, że szok energetyczny nie rozlewa się na inne kategorie cenowe.

Cyberprzestępczość stanowi potężną gospodarkę świata

Przybywa ataków na systemy informatyczne. Zdaniem ekspertów prawdopodobieństwo, że każdy wkraczający na rynek przedsiębiorca padnie ofiarą cyberataku jest niemalże pewne. Wielu z nich w przeszłości straciło w ten sposób dane i zostało zmuszonych do zaprzestania działalności. Jak chronić się przed takim scenariuszem? Na ten temat dyskutowano13 października w Katowicach w ramach Forum Nowego Przemysłu.

Wokandapix trump

Rosyjska ropa dla Trumpa? To sponsorowanie wojny Putina

Trump ogłosił, że zawarł porozumienie z prezydentem Władimirem Putinem w sprawie importu rosyjskiego oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych. Porozumienie to podważa wieloletnie wysiłki Zachodu zmierzające do pozbawienia państwa rosyjskiego finansowania działań wojennych. Jeśli dojdzie do skutku, wymiana może przelać około 4 miliardów dolarów amerykańskich do rosyjskiej gospodarki, szacują eksperci ds. energii - informuje NY Times. 

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.