Śląskie kopalnie w obiektywie Francuzów. Dokumentowali m.in. Bielszowice, Halembę i Ziemowita

1766312598 ziemowit1

fot: Sébastien Berrut/PGG

Tomasz Rudzki - maszynista, szyb I ruchu Ziemowit

fot: Sébastien Berrut/PGG

+11 Zobacz galerię

Galeria
(14 zdjęć)

Kopalnie nie mają tajemnic dla dwóch francuskich fotografów – pasjonatów górnictwa, przemysłu i kolejnictwa, którzy od lat dokumentują m.in. górnośląskie kopalnie węgla kamiennego. Niedawno znów odwiedzili Polską Grupę Górniczą, fotografując zakłady w Łaziskach, Rudzie Śląskiej i Lędzinach.

Patrick Etiévant (65 lat) i Sébastien Berrut (48 lat) przeznaczają wolny od pracy czas i własne pieniądze na oglądanie industrialnych atrakcji w całej Europie i na świecie. Wnikliwie przygotowują się do wizyt i potrafią zaskoczyć sztygarów-przewodników, prosząc, czy mogliby zobaczyć np. maszynę wyciągową z układem Leonarda, historyczny obieg wózków na nadszybiu czy lokomotywę z rzadko spotykanej serii na placu manewrowym.

Dokumentują to, co we Francji bezpowrotnie zniknęło

Skąd zainteresowanie Francuzów polskimi kopalniami?

– Mamy świadomość, że bogactwo Zachodu po wojnie wyrosło na wydobyciu węgla i produkcji stali. Niestety, gdy zamykano przed laty nasze ostatnie kopalnie, nikt nie przejmował się dobrą dokumentacją i teraz nie pozostało nam prawie nic. W Polsce możemy utrwalić na zdjęciach widok zakładów i ich osobliwości - mówi Sébastien Berrut.

Jesienią zeszłego roku Francuzi fotografowali m.in. ruch Piast, Sośnicę oraz Staszic-Wujek. W tym roku, tuż przed Barbórką, postanowili zobaczyć kopalnię Bolesław Śmiały, Halembę i ruch Ziemowit. Bardzo zależało im też na fotografiach w polu Pawłów Górny ruchu Bielszowice, bo czytali, że niedługo będzie ono wygaszane.

Od 240-letnich zabytków po "perełki" w polu Pawłów Górny

Kopalnię Bolesław Śmiały Francuzi oglądali pod opieką Norberta Sternisko, głównego mechanika ds. obiektów podstawowych i Marzeny Nowickiej, starszej inspektor BHP. Zwrócili uwagę m.in. na rzadko spotykaną już dziś metalową konstrukcję wieży szybu Aleksander I, a prawdziwą gratką były manewry kolejki wąskotorowej przy formowaniu składu z materiałami na nadszybiu.

– To bardzo stara, 240-letnia kopalnia i motywowała nas postawa ludzi w Bolesławie Śmiałym, którzy są dumni ze swojego zakładu. Pokazywali nam np. wiekowe kompresory czy używane wciąż elementy schodów lub kafli pamiętające Księcia Pszczyńskiego! Rzadko można też zobaczyć pracujący pełną parą warsztat mechaniczny - komentują fotografowie.

Po rudzkiej Halembie oprowadzał gości Andrzej Haraf, nadsztygar BHP. Kopalnia zrobiła na Francuzach wrażenie:.

– Jest ogromna, widać dużą skalę wydobycia. Trafiliśmy na bardzo zimową pogodę i biel śniegu stworzyła fantastyczny kontrast z czernią węgla, który wypełniał wagony na wielu torach bocznicy. Szliśmy niespotykanie długim, ponad dwustumetrowym pomostem i dosłownie co kilka metrów, spoglądając przez okienka, przenośniki na zewnątrz, biegnące skośnie w górę lub w dół wież i zbiorników, stwarzały zupełnie nową, niezwykłą perspektywę do zdjęć - mówi Patrick Etiévant.

W tym samym dniu udało się zobaczyć fotografom peryferyjne szyby pola Pawłów Górny (Bielszowice).

– Takie mało znane szyby są wyjątkowo ciekawe! W Pawłowie pracują piękne maszyny wyciągowe i mają tam rarytas - skip do transportu drewna! - chwali Sébastien Berrut.

„Doskonałość sztuki górniczej” – duma i tradycja w ruchu Ziemowit

Duże wrażenie zrobił na Francuzach ruch Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit, gdzie bardzo kompetentnie oprowadzał fotografów Szymon Wróbel - st. inspektor gospodarki maszynami, smarami, technologii górniczej. Imponujące okazały się dwa pomieszczenia maszyn wyciągowych, w których pieczołowicie zachowano historyczny układ i wystrój, a na kołach linowych można wypatrzyć wgłębienia od pocisków wystrzelonych podczas wojny.

– Wejście tam było po prostu niesamowite! Pracownicy dumni, pełni energii, godności. Fantastyczne pamiątki i historyczne detale a do tego w pełni sprawne urządzenia sprzed prawie stu lat, świetnie konserwowane i działające bezbłędnie. Widać było tam prostą linię tradycji górniczej. Jednocześnie modernizacja trwająca w budynkach przeróbki mechanicznej węgla pokazała, że dużo inwestuje się w nowoczesne procesy - mówią Patrick i Sebastien. Dodają, że Ziemowit skojarzył im się z ostatnimi kopalniami w Niemczech, gdzie do samego końca postanowiono w jednym z szybów zachować pracującą maszynę parową.

– Nie dlatego, że nie było pod ręką nowocześniejszych, bo oczywiście też były. Ale po to, żeby zademonstrować doskonałość sztuki górniczej, sprawność technik, które wciąż świetnie służą, jeśli człowiek umie je uszanować.

Śląsk wyjątkowy w skali Europy: Gdzie pasja spotyka się z szacunkiem

Fotografowie byli bardzo zadowoleni z tegorocznych odwiedzin kopalń PGG. Podkreślają, że gospodarze świetnie przygotowali wizyty w zakładach górniczych.

– Nie będziemy ukrywać, że szczególnie lubimy przyjeżdżać do Polski, na Górny Śląsk, bo czujemy, że ludzie interesują się naszą pasją i potrafią wspólnie cieszyć się górnictwem. W innych krajach w przemyśle taka postawa jest jednak dużo rzadsza.

Efekty prac fotografów można obejrzeć na stronie poświęconej dziedzictwu górniczemu i przemysłowemu Europy www.patrimoine-minier.fr (zdjęcia z ostatnich podróży wymagają czasochłonnego opracowania, fotografowie przysłali PGG kilka roboczych ujęć, które zamieszczamy w galerii pod tekstem).

We Francji zdjęcia Berruta i Etiévanta oglądać można też na niekomercyjnych wystawach organizowanych przez samorządy lub miłośników turystyki industrialnej, kolejnictwa czy transportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzwyczajne walne zgromadzenie Enei podjęło uchwałę w sprawie podziału spółki

Nadzwyczajne walne zgromadzenie firmy Enea przyjęło uchwałę ws. podziału spółki poprzez wyodrębnienie obszaru sprzedaży do odrębnego podmiotu pod nazwą Enea Sprzedaż - poinformowała w czwartek Enea. Dodała, że nowa spółka skoncentruje się na rozwoju oferty i obsłudze klientów.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

W piątek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,52 zł za litr, diesel 7,56 zł

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,33 zł, a oleju napędowego 7,56 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są wyższe niż w czwartek.