Śląskie: Industriada za nami, ale zabytki czekają

fot: Jacek Madeja/ARC

Tegoroczną Industriadę podsumowali: Anna Dziewit-Meller, ambasadorka motywu przewodniego tegorocznej edycji oraz Henryk Mercik, członek zarządu woj. śląskiego

fot: Jacek Madeja/ARC

W imprezach, które odbywały się w ramach tegorocznej Industriady, wzięło udział 98,3 tys. uczestników. Mimo, że święto Szlaku Zabytków Techniki już za nami, to organizatory imprezy zachęcają, aby w wakacje również odwiedzać poprzemysłowe atrakcje.

Industriada, która w tym roku odbyła się po raz 9., to najważniejsza impreza, która przypomina o tym, że historia i rozwój Górnego Śląska i Zagłębia są trwale związane z górnictwem. Inauguracja imprezy, która tym razem odbywała się pod hasłem „Industria jest kobietą”, miała miejsce w Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach. Natomiast finał Industriady 2018, w którym udział wzięło ok. 4 tys. osób, odbył się w Zabytkowej Kopalni Ignacy w Rybniku.

W czwartek, 21 czerwca, w zrewitalizowanej łaźni dawnej kopalni Katowice, gdzie obecnie siedzibę ma Muzeum Śląskie, miało miejsce symboliczne podsumowanie imprezy, w którym udział wzięli Anna Dziewit-Meller, ambasadorka motywu przewodniego tegorocznej edycji oraz Henryk Mercik, członek zarządu woj. śląskiego.

W ramach tegorocznej Industriady odbyło się łącznie 517 wydarzeń, wzięło udział 525 podmiotów zajmujących się organizacją i produkcją, a 1384 osoby zaangażowane w tworzenie wydarzeń artystycznych.

- Myślę, że to jest wielka liczba, która pokazuje najlepiej pokazuje skalę Industriady i to jak impreza nam urosła od czasu, kiedy się narodziła. Co ważne wiele osób i towarzyszeń angażuje się za darmo w organizację Industriady i maja wielki udział w sukcesie tego przedsięwzięcia. Liczby są imponujące, chociaż nie chodzi nam o bicie rekordów. W tym roku we wszystkich imprezach wzięło udział 98300 osób. Ta liczba przez cały czas rośnie, od początku nie zrobiliśmy ani jednego kroku wstecz – zaznaczył Mercik.

Jak dodał Mercik sukces nie byłby możliwy bez finansowego zaangażowania samorządu woj. śląskiego, które przekroczyło 2,1 mln zł. Zdaniem wicemarszałka doroczne święto Szlaku Zabytków Techniki urosła już do rangi jednego z największych festiwali dziedzictwa przemysłowego nie tylko w tej części Europy, ale i na świecie.

Na uwagę zasługują również pozytywne oceny uczestników imprezy. Z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia wynika, że 93 proc. oceniło Industriadę dobrze lub bardzo dobrze. Natomiast 53 proc. odwiedziło po raz pierwszy dany obiekt na szlaku.

- To dowód na to, że to nie tylko festiwal dla fanatyków przemysłu, które te obiekty znają z poprzednich wizyt albo śledzą ich losy. To również impreza dla tych, którzy dopiero budują swoje zainteresowanie tego typu obiektami albo są ciekawi, jak to wszystko wygląda – dodał Mercik.

Organizatorzy Industriady zachęcali również do odwiedzania obiektów Szlaku Zabytków Techniki w trakcie nadchodzących wakacji. Adam Hajduga, kierownik referatu promocji dziedzictwa industrialnego w Urzędzie Marszałkowskim, liczy że takim impulsem może być właśnie wydany przewodnik „Polska industrialna”.

- To przewodnik wydany przez renomowane wydawnictwo turystyczne Pascal. Na 365 stron ok. 10 proc. jest poświęcona naszemu Szlakowi Zabytków Techniki – każdemu z obiektów oraz Industriadzie. Wydawnictwo miało wczoraj premierę i rozchodzi się jak świeże bułeczki. Chodziło o to, żeby dać ludziom konkretne podpowiedzi, gdzie jeździć, a my jesteśmy tam przedstawieni jako najlepsza trasa turystyki industrialnej w Polsce – powiedział Hajduga.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.