Śląskie: Fundacja Arka zainaugurowała program edukacyjny Zielona ręka

fot: Maciej Dorosiński

Fundacja Arka od lat angażuje się w rozmaite proekologiczne działania edukacyjne

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 700 tys. osób ma wziąć udział w organizowanym przez Fundację Ekologiczną Arka tegorocznym programie edukacyjnym Zielona ręka. Polega on m.in. na inicjowaniu powszechnych działań na rzecz środowiska naturalnego, jak sadzenie drzew czy gromadzenie deszczówki.

Drugą edycję programu zainaugurowano w Katowicach w przypadający w czwartek Dzień Ziemi. Na cały rok przedstawiciele Fundacji Arka zaplanowali w sumie 10 ogólnopolskich akcji edukacyjnych. Według organizatorów, to największy w Polsce program aktywnej edukacji ekologicznej. Ma być on odpowiedzią na wyzwania związane ze zmianami klimatu.

Będziemy edukować, ale przede wszystkim działać. Prowadzić proste i wymierne działania ekologiczne. Chcemy z Wami sadzić drzewa, gromadzić deszczówkę, sprzątać tereny przyrodnicze, walczyć ze smogiem, ratować zwierzęta, chronić bioróżnorodność. Przygotowywać się na następujące zmiany klimatyczne - podali ekolodzy.

Głównym przesłaniem programu jest inicjowanie powszechnych, prostych działań proekologicznych oraz budowanie ruchu, który będzie wspierał różnorodne działania edukacyjne i adaptacyjne w zakresie zmian klimatycznych.

Jedna z akcji edukacyjnych, będących częścią ielonej ręki, nosi nazwę Sadzimy tlen. Polega na promocji sadzenia drzew, nakłanianiu mieszkańców do zakładania ogrodów przyjaznych dla ludzi, zwierząt i środowiska, a także prowadzeniu akcji w placówkach oświatowych, organizacjach i instytucjach.

W tym roku tylko do akcji Sadzimy tlen zgłosiło się prawie 81 tys. uczestników. Na stronie www.sadzimytlen.pl powstaje ogólnopolska Mapa Zasadzonych Drzew. Można na niej znaleźć liczbę zasadzonych drzew i szacowanie ograniczenie dzięki temu ilości dwutlenku węgla w atmosferze.

Inne przedsięwzięcia w ramach Zielonej ręki będą dotyczyły m.in. gromadzenia wody deszczowej, ograniczania odpadów czy walce ze smogiem - powiedział PAP prezes Fundacji Arka i pomysłodawca programu Wojciech Owczarz. Jak podkreślił, zmiany klimatyczne dotyczą już nie tylko odległych krajów, ale wpływają także na nasze życie. Upały, susze, problemy w rolnictwie, gwałtowne burze, trąby powietrzne - to zaczyna być także nasza codzienność. Do tego dochodzi fatalna jakość powietrza, smog, dzikie wysypiska. Naprawdę możemy jaszcze wymienić sporo problemów ekologicznych - wskazał.

Nie możemy czekać bezczynnie, aż nasza cudowna Ziemia stanie się miejscem, w którym trudno będzie nam żyć. Żyzna ziemia zamieni się w pustynie, rzeki wyschną, zwierzęta będą konały w męczarniach, a ludzie cierpieli z powodu chorób, upałów, braku wody czy pożywienia - dodał Owczarz.

Więcej informacji na temat programu można znaleźć na stronie www.zielonareka.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.