Śląskie: europejskie fundusze na likwidację niskiej emisji

fot: Maciej Dorosiński

Z danych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach wynika, że w skali kraju z woj. śląskiego pochodzi ok. 40 proc. niskiej emisji

fot: Maciej Dorosiński

Zarząd województwa śląskiego zdecydował o dofinansowaniu kolejnych inwestycji z subregionu centralnego, które służą likwidacji niskiej emisji. Prawie 100 mln zł trafi na projekty z zastosowaniem odnawialnych źródeł energii oraz projekty związane z wymianą oświetlenia w gminach na bardziej efektywne energetycznie. To kolejna transza pieniędzy z obszaru gospodarki niskoemisyjnej, gdzie w Regionalnym Programie Operacyjnym zaprogramowano największą pulę środków – łącznie ok. 800 mln euro.

Duża część tej kwoty jest przyporządkowana poszczególnym subregionom, dla których odrębnie są prowadzone konkursy – podkreślił Urząd Marszałkowski w komunikacie.

W subregionie centralnym zakończono w tym obszarze cztery nabory projektów, na które przeznaczona została kwota prawie 950 mln zł. Ocena projektów zakończyła się dla trzech naborów, w których wybrano do wsparcia łącznie 65 projektów. Poza wyżej wymienionymi, związanymi z OZE i wymianą oświetlenia, są to również inwestycje w niskoemisyjny transport. Łączne dofinansowanie tych projektów to ponad 630 mln zł. W najbliższym czasie nastąpi rozstrzygnięcie kolejnego spośród zakończonych naborów, związanego ze wsparciem efektywności energetycznej i OZE w infrastrukturze publicznej i mieszkaniowej. Tam beneficjenci czekają na kolejne dotacje w ramach kwoty ok. 300 mln zł.

- Sprawa ograniczenia niskiej emisji to jeden z najistotniejszych celów w polityce regionalnej. Zdajemy sobie sprawę, że o sukcesie tych działań może zadecydować długofalowa walka z tym zjawiskiem. Warto wykorzystać szanse, jakie dają fundusze unijne. Inwestujmy skutecznie w zastosowanie odnawialnych źródeł energii, transport niskoemisyjny oraz efektowność energetyczną – powiedział marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.