Śląskie: droga woda w hurcie, jeszcze droższa w kranie

fot: Maciej Dorosiński

81 proc. Polaków wskazało dokręcanie kranów, jako osobiste działanie na rzecz ochrony środowiska

fot: Maciej Dorosiński

2,25 zł netto za metr sześcienny wody - to cena, po jakiej w tym roku będzie sprzedawał wodę swoim hurtowym odbiorcom największy śląski producent - Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (GPW). Końcowi odbiorcy płacą za wodę prawie trzy razy tyle.

Wraz z Nowym Rokiem wiele przedsiębiorstw wodociągowych przygotowuje podwyżki cen wody dla mieszkańców regionu, tłumacząc to m.in. podwyżką cen wody przez GPW - największą w Polsce firmę wodociągową, dostarczającą wodę mieszkańcom ponad 60 miast i gmin woj. śląskiego.

Z danych tej firmy wynika jednak, że hurtowa cena wody to mniej niż połowa, a czasami niewiele więcej niż jedna trzecia końcowej ceny, jaką płacą odbiorcy za wodę w swoich kranach.

W tym roku GPW podnosi hurtową cenę metra sześciennego wody o 9 groszy - z 2,16 zł do 2,25 zł netto. Jednak podwyżka dotyczy tylko tych odbiorców (firm wodociągowych), którzy zawierają z dostawcą wody umowy na rok.

- Cena wody dostarczanej w 2014 r. przez GPW dla odbiorców hurtowych, którzy podpisali wieloletnie umowy, nie uległa zmianie. Natomiast dla klientów korzystających z jednorocznych umów cenowych koszt metra sześciennego wody w 2014 roku wynosi 2,25 zł netto. Wzrost ceny wobec ubiegłego roku wyniósł 4,2 proc. - poinformował w środę PAP Aleksander Maicher z GPW.

Na rozbieżność w cenie hurtowej i cenie detalicznej, którą płaci mieszkaniec odkręcający kran, składa się kilka czynników. Stawki opłat za wodę obliczają przedsiębiorstwa wodociągowe, które przedstawiają taryfę samorządowcom; następnie rady gmin zatwierdzają taryfy w drodze uchwały. Gdy tego nie zrobią, w określonym terminie podwyżki i tak wchodzą w życie z mocy prawa.

Wiele przedsiębiorstw wodociągowych, dla których cena oferowana przez śląskiego hurtownika jest zbyt wysoka, inwestuje w niezależne ujęcia, by obniżyć koszty dostarczanej przez nie wody. Mimo obserwowanego przez ostatnią dekadę spadku zapotrzebowania na wodę w regionie, GPW nie obniża jej hurtowych cen, tłumacząc to strukturą kosztów produkcji. Składają się na nią podatki, opłaty lokalne, koszty pracowników, energii oraz amortyzacji.

W hurtowej cenie metra sześciennego wody są zawarte koszty utrzymania infrastruktury, ujęcia wody, uzdatnienia oraz przesyłu na odległości sięgające ponad 100 km, a także koszty utrzymania kilkuset kilometrów sieci składającej się na system dystrybucji. Jednym z istotnych kosztów są podatki od infrastruktury wodociągowej.

Podwyżka hurtowej ceny wody nie przekłada się bezpośrednio na taką samą podwyżkę cen wody dla mieszańców. Np. choć woda z GPW zdrożała o 4,2 proc., mieszkańcy Katowic od lutego zapłacą za wodę i odprowadzanie ścieków drożej o 6,5 proc. Katowiczanie płacą za wodę najdrożej spośród wszystkich polskich miast powyżej 250 tys. mieszkańców.

Zgodnie z nową taryfą, od 1 lutego tego roku do końca stycznia 2015 r. za jeden metr sześcienny wody mieszkańcy Katowic zapłacą 5,90 zł brutto, a za odprowadzenie ścieków 8,10 zł brutto, czyli razem 14 zł za metr sześcienny. Dotąd było to 13,15 zł brutto, w tym 5,64 zł za m sześc. wody i 7,51 zł za ścieki.

W tych gminach, gdzie kończą się w tym roku umowy lokalnych firm wodociągowych z GPW, można spodziewać się podwyżek, jednak ich skala zależy od wielkości dostaw i charakteru umów. Tam, gdzie będą zawierane na trzy lata, stawki mogą być nieco wyższe, ale z gwarancją niezmienności w tym czasie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.