Śląskie: dopalają się, pogotowie śpieszy na ratunek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Od kilku lat nie ma takich sklepów, co wcale nie oznacza, że dopalaczy nie można kupić

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kilka lat temu politycy obwieścili zwycięstwo z handlarzami dopalaczami. Dopalacze, gdyby ktoś nie wiedział, to potoczna nazwa kombinacji różnych substancji psychotropowych, które nie znajdują się liście środków kontrolowanych przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. Zwycięstwa nie było, ratownictwo medyczne ma za to ciągłe zajęcie z konsumentami dopalaczy.

Dla przykładu. W ostatnich dniach ratownicy tyskiej stacji Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach trzykrotnie byli wzywani do młodych pacjentów, będących pod wpływem nieznanych substancji, czytaj: dopalaczy.

W poniedziałek (5 grudnia) dyspozytor WPR odebrał wezwanie do 24-letniego mężczyzny pod wpływem środków psychoaktywnych. I jak to po dopalaczach: był pobudzony i agresywny. Przewieziono go do Szpitala Miejskiego w Tychach.

We wtorek (6 grudnia) ratownicy WPR zostali wezwani do pacjenta prawie konającego na jednym z boisk szkolnych. Zdążli. 16-latek przeżył.

W środę (7 grudnia) w nocy tyska załoga almbulansu Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego ratowała 15-latkę, która wróciła do domu pod wpływem alkoholu i nieznanych substancji psychoaktywnych i nie czuła się, delikatnie jej stan określając, dobrze. Dziewczyną, tak jak 16-latkiem, zajęli się lekarze Szpitala Miejskiego w Tychach.

- Wezwania do osób po dopalaczach są wciąż bardzo częste. Większość z pacjentów to ludzie młodzi lub bardzo młodzi – informuje Artur Borowicz, dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. - Liczba tego typu wezwań ma na szczęście tendencję spadkową. To pewnie efekt zmasowanej akcji informacyjnej ostrzegającej ludzi przed tymi substancjami, które są niczym innym, jak śmiertelnie groźnymi narkotykami.

Mocarz, Good Morning itd. Różne nazwy. Różne formy. Jako pochłaniacze wilgoci, chemia gospodarcza albo tzw. materiały kolekcjonerskie. Teraz w nielegalnej sprzedaży pojawiły się tzw. materiały modelarskie - sztuczny śnieg, czy sztuczny mech, a w rzeczy samej narkotyki o niewiadomym składzie i niewiadomym pochodzeniu, które na Zachodzie określa się jako designer drugs - narkotyki zaprojektowane. Jedne imitują działanie marihuany. Drugie stymulują, podobnie jak kokaina czy amfetamina, mefedron. Trzecią, najmniej znaną w Polsce, grupę stanowią dopalacze o działaniu halucynogennym.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.