Śląskie: chcą zorganizować szczyt klimatyczny w Katowicach

fot: ARC/Andrzej Bęben

Autorzy raportu ocenili, że Katowice mają wiele atutów - to m.in. dogodne położenie, dobrze rozwinięta sieć dróg, duża liczba absolwentów kierunków technicznych i zdrowe finanse

fot: ARC/Andrzej Bęben

Firmy i organizacje z woj. śląskiego postulują zorganizowanie 24. szczytu klimatycznego ONZ w 2018 r. w Katowicach. Argumentują, że taka decyzja m.in. pokazałaby polskie podejście do transformacji gospodarki opartej na węglu w kierunku nowoczesnych technologii i usług.

Autorzy dotychczasowych głosów w tej sprawie akcentują, że Katowice i region posiadają odpowiednią bazę - przede wszystkim działające tam od dwóch lat Międzynarodowe Centrum Kongresowe (MCK). Podkreślają, że dysponują też doświadczeniem - organizowany tam coroczny Europejski Kongres Gospodarczy ściąga po kilka tysięcy gości z Polski i całego świata.

Propozycję organizacji w Polsce COP24, czyli 24. sesji Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP24) wraz z 14. sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto (CMP 14), zgłosił minister Jan Szyszko podczas wystąpienia na sesji plenarnej konferencji szczytu odbywającego się w Marrakeszu (Maroko).

Pozytywną dla Polski decyzję w tej sprawie Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych ws. zmian klimatu ogłosiła 18 listopada br.

Tydzień później inicjator katowickiego Kongresu i szef grupy PTWP, której jedna ze spółek zarządza tamtejszym MCK i halą Spodek, Wojciech Kuśpik zaproponował Katowice jako miejsce organizacji COP24 podczas dorocznej konferencji poświęconej problemom polskiego górnictwa. Postulat Kuśpika z zainteresowaniem przyjął wówczas wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Jak poinformował PAP we wtorek (13 grudnia) Kuśpik, w tej sprawie podjęto już "rozmowy z przedstawicielami rządu", a w "działania wspierające pozyskanie tego wydarzenia do Katowic i regionu zaangażowali się śląscy parlamentarzyści".

Szef grupy PTWP zapewnił, że MCK i Spodek idealnie nadają się do przyjęcia gości konferencji COP24. Podkreślił, że w zespole spółki zarządzającej tymi obiektami pracują specjaliści z dużym doświadczeniem przy realizacji wydarzeń, kongresów i konferencji; ponadto zespół ten wraz z partnerami firmy "ma wsparcie osób, które odpowiadały za organizację COP19 w 2013 r. w Polsce i mają pełną wiedzę co do skali i złożoności wydarzenia".

We wtorek działania na rzecz umieszczenia COP24 w Katowicach zapowiedział również współtworzący rządzącą woj. śląskim koalicję Ruch Autonomii Śląska. Podczas najbliższej sesji sejmiku radni mają zająć się projektem uchwały - apelu o zaangażowanie rządu, władz regionu i miasta w tej sprawie. W środę katowicki radny Marek Nowara ma złożyć stosowną interpelację do prezydenta Katowic.

Wiceprzewodniczący sejmiku woj. śląskiego Janusz Wita powiedział PAP, że organizacja COP24 dałaby szansę, aby "pokazać z nieco innej strony Polskę".

- Województwo śląskie jest specyficzne pod kątem klimatycznym, kojarzy się jednoznacznie. Ale jesteśmy na etapie ciągłej transformacji, co warto byłoby pokazać gościom konferencji - ocenił.

- Będzie to szansa na pokazanie zrównoważonego górnictwa w Polsce jako uzupełnienia dla rozwiniętej gospodarki opartej o dostępne surowce - podkreślił przedstawiciel RAŚ akcentując, że może to m.in. pozytywnie wpłynąć na postrzeganie węgla na forum ONZ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.