Śląskie: chcą współpracować ws. szkolnictwa zawodowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Prezes Piotr Wojaczek jest zadowolony z zainteresowania ofertą KSSE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Śląskie miasta chcą wspólnie dostosowywać system szkolnictwa zawodowego do potrzeb rynku. Ma im w tym pomóc sieć współpracy - program K2 przewidujący m.in. tworzenie centrów kompetencji i kariery w oparciu o już istniejące instytucje.

List intencyjny ws. programu K2 (od "kompetencji" i "kariery") przedstawiciele miast regionu podpisali podczas poniedziałkowej konferencji "Edukacja zawodowa kluczem do przyszłości regionu". Konferencję zorganizowała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna (KSSE). Wzięła w niej udział m.in. minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska.

Pomysł na program K2 powstał podczas prac nad Programem dla Śląska, których część rząd powierzył KSSE. Samorząd województwa, miasta i strefa mają współdziałać w ramach K2, aby m.in. standaryzować ofertę edukacyjną i programów szkoleniowych w poszczególnych zawodach, ułatwiać uczniom dostęp do wykorzystywanych przez pracodawców technologii i narzędzi i podnosić kompetencje uczestników rynku pracy.

Według przedstawicieli Strefy efekty współpracy w ramach K2 mają być jednym ze sposobów na obniżenie bezrobocia w regionie i minimalizowanie skutków restrukturyzacji górnictwa.

- Zależy nam, aby inwestor na krańcu świata szukając miejsca dla swojej inwestycji poszukiwania zaczął od Górnego Śląska - zaznaczył prezes KSSE Piotr Wojaczek.

Głównym zadaniem programu K2 ma być dostosowanie oferty szkół zawodowych do potrzeb rynku. Z przytaczanych podczas konferencji wyników badań w jednym z powiatów regionu wynika, że w najbardziej potrzebnym tam obecnie zawodzie miejscowe szkoły kształcą ok. 2 proc. uczniów. W najmniej poszukiwanym uczy się ponad 30 proc.

Minister Kluzik-Rostkowska przypomniała, że jednym z elementów programu rozwoju szkolnictwa zawodowego przygotowanego przez resort edukacji jest wiązanie szkół zawodowych ze środowiskiem biznesu m.in. w oparciu o specjalne strefy ekonomiczne.

- Chcemy i możemy ściśle współpracować ze specjalnymi strefami ekonomicznymi. To bardzo ważny instrument pozyskiwania wiedzy o rynku i jego potrzebach, w tym o wolnych miejscach pracy. Marzy mi się sytuacja bliska kształceniu dualnemu w Niemczech - mówiła w Katowicach Kluzik-Rostkowska. System dualny to nauka teorii zawodu w szkole zawodowej przy jednoczesnej praktyce u pracodawcy.

- Praktyczna nauka zawodu powinna odbywać się w miejscu pracy, dlatego warto zachęcać firmy, by tworzyły miejsca praktyk dla młodych ludzi i wiązały z nimi przyszłość - akcentowała minister edukacji.

Wskazała przy tym, że część nowych środków unijnych ma trafiać bezpośrednio do pracodawców.

- Kierujemy 5 tys. zł na ucznia, który zostanie przyjęty na praktyki. Śląsk ma na szkolnictwo zawodowe 18 mln euro. To więcej, niż inni. Firmy mogą zgłaszać się do marszałka po pieniądze. Warunkiem jest współpraca ze szkołą zawodową - przypomniała szefowa MEN.

W prace związane ze zmianą systemu szkolnictwa zawodowego w regionie włączył się samorząd woj. śląskiego. W ub. tygodniu zarząd województwa przyjął "Program Rozwoju Szkolnictwa Zawodowego (...) na lata 2014-2020". Działania w nim zapisane będą finansowane m.in. ze środków nowego śląskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Na realizację projektów z tego zakresu przeznaczono w RPO ok. 116 mln euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.

Jaka grubość płyty PCV twardej do osłon i tablic? Szybki dobór

Dobór grubości twardego PCV do osłony lub tablicy powinien zaczynać się od określenia wymiarów elementu, sposobu podparcia i obciążeń, a dopiero potem od porównania dostępnych arkuszy. Cienka płyta może być lekka i łatwa w obróbce, ale na większej powierzchni szybciej się ugina. Grubszy materiał poprawia sztywność, jednak zwiększa masę i koszt. Dlatego przy prostych osłonach technicznych oraz tablicach informacyjnych nie warto kierować się jedną „uniwersalną” grubością.