Śląskie: chaosu w Kolejach Śląskich ciąg dalszy

fot: ARC

Według nowego rozkładu Koleje Śląskie będą uruchamiały każdego dnia 629 pociągów, obecnie jest ich 480

fot: ARC

W czwartek 13 grudnia na tory województwa śląskiego, podobnie jak dzień wcześniej, nie wyjadą w sumie 92 pociągi, które są zastępowane autobusami. Ponadto dwa pociągi zostały odwołane, notowano też sięgające kilkudziesięciu minut opóźnienia.

Koleje Śląskie zapewniają, że na głównych trasach województwa - z Gliwic przez Katowice do Częstochowy, a także z Katowic do Bielska-Białej i Wisły Głębce - nie ma poważniejszych zakłóceń. Odwołano jednak dwa pociągi między Katowicami a Częstochową. Było to spowodowane pęknięciem szyny na innej trasie, co zaburzyło ruch pociągów.

Jak podał reprezentujący spółkę Koleje Śląskie Witold Trólka, w czwartek rano opóźnionych było 20 pociągów. Na trasie Katowice- Bielsko Biała - Zwardoń opóźnienia były niewielkie; największe wystąpiły w okolicach Raciborza (pociąg Racibórz - Chałupki miał 82 minuty opóźnienia, a Kędzierzyn-Koźle - Racibórz 34 minuty), Rybnika (Rybnik - Katowice 95 minut opóźnienia) i Tarnowskich Gór (Tarnowskie Góry - Katowice 37 minut).

- Dokładamy starań, by wszystkie relacje były obsługiwane zgodnie z rozkładem jazdy - zapewnił Trólka.

Na liniach Częstochowa - Lubliniec, Katowice - Imielin, Bielsko-Biała - Cieszyn, Bielsko-Biała - Wadowice oraz Wodzisław Śląski - Rybnik - Pszczyna - Czechowice-Dziedzice zamiast pociągów jeżdżą autobusy i busy. Marszałek woj. śląskiego Adam Matusiewicz ocenił w czwartek, że od soboty nie powinno już być w regionie pociągów zastępowanych autobusami.

Problemy na śląskich torach rozpoczęły się w poniedziałek, dzień po przejęciu obsługi całości połączeń w regionie przez samorządową spółkę Koleje Śląskie. Przyczyną odwoływania pociągów i opóźnień były błędy organizacyjne, awarie taboru i zimowa pogoda.

W środę stanowisko stracił prezes Kolei Śląskich Marek Worach, o czym pierwsza napisała "Gazeta Wyborcza". W czwartek formalnie odwołała go rada nadzorcza spółki. Stanowisko stracił też wiceprezes Artur Nastała. Nowym prezesem spółki został Michał Rogowski.

W związku z chaosem na torach dymisji Woracha domagały się w ostatnich dniach różne środowiska w woj. śląskim, m.in. SLD. Sojusz oraz PiS i Solidarna Polska zapowiedziały także złożenie wniosku o odwołanie marszałka Adama Matusiewicza z PO i pozostałych członków zarządu województwa z PO, PSL i Ruchu Autonomii Śląska. Marszałek ocenił w czwartek, że jego rezygnacja w tak trudnym momencie byłaby "totalnym tchórzostwem".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.