Śląskie: Bytom nie otrzyma dotacji na rewitalizację

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwięcej osób opowiedziało się za tym, by Bytom promowany był z pomocą herbu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Bytom nie otrzyma 32 mln zł z unijnej puli przeznaczonej na rewitalizację. Marszałek woj. śląskiego uznał, że możliwość składania wniosków wyczerpała się i zdecydował, że pieniądze - przeznaczone na walkę z bezrobociem trafią na konkursy, do których może przystąpić 71 gmin.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej marszałek Wojciech Saługa powtórzył swą opinię, że władze Bytomia w niektórych obszarach nie radzą sobie z pisaniem wniosków i sięganiem po środki europejskie.

Jak powiedział, niedawno poinformował prezydenta Damiana Bartylę, że 32 mln zł niewykorzystanych środków, rozdzielanych przez Wojewódzki Urząd Pracy na tworzenie miejsc pracy i wsparcie bezrobotnych, przeznaczy na konkursy dedykowane 71 gminom dotkniętych problemami społecznymi. O część tych środków zamierza się ubiegać także Bytom.

Saługa oświadczył, że według Urzędu Marszałkowskiego możliwość składania wniosków na 32 mln zł w Bytomiu wyczerpała się. Zaznaczył, że podjęcie decyzji o przesunięciu środków nie jest "przyjemne, ani miłe, ani też dobre", ale pieniądze nie mogą się zmarnować. Wyraził nadzieję, że Bytom skutecznie sięgnie po środki unijne na rewitalizację z innych źródeł. - Podwińmy rękawy, trzeba się jeszcze wziąć do pracy - zaznaczył.

Kiedy przed kilkoma tygodniami Saługa ocenił, że rządzony przez prezydenta Damiana Bartylę Bytom nie ma potencjału, żeby sięgnąć po wszystkie unijne środki na rewitalizację i prawdopodobnie straci część pieniędzy, Bartyla uznał tę opinię za "niesprawiedliwą i stanowiącą przejaw gry politycznej, uprawianej przed nadchodzącymi wyborami samorządowymi".

- Jest ona bardzo krzywdząca nie tylko dla mnie, ale także dla wielu urzędników bytomskiego magistratu, którzy swoją codzienną pracą służą miastu i interesom jego mieszkańców - napisał Bartyla w przesłanym PAP oświadczeniu.

- Jest trudny czas kampanii wyborczej, próbuje się to wykorzystywać wyborczo. Perspektywy europejskiej nie możemy traktować wyborczo, ona trwa i jesteśmy z niej rozliczani. Jeżeli nie wydamy środków, to mogą one przepaść. Staramy się wydać każdą złotówkę i tak się też dzieje (...) - skomentował we wtorek Saługa.

W swoim oświadczeniu Bartyla przekonywał, że samorząd Bytomia, jako jeden z pierwszych w Polsce przygotował gminny program rewitalizacji, przeprowadził konsultacje społeczne i przygotował wiele wniosków o dofinansowanie unijne. - Tylko w ubiegłym roku pozyskaliśmy prawie 126 mln zł z funduszy unijnych (...) w tym roku już do kwietnia złożyliśmy w ramach Obszaru Strategicznej Inwestycji wnioski na łączną kwotę 264 mln zł - podkreślił Bartyla. Dodał, że wiele z tych wniosków przechodzi weryfikację w Urzędzie Marszałkowskim i czeka na akceptację.

Bytom, jako miasto szczególnie dotknięte problemami społecznymi i infrastrukturalnymi, ma do wykorzystania w Regionalnym Programie Operacyjnym Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 zapewnione 100 mln euro - poprzez narzędzie Obszaru Strategicznej Interwencji (obszar problemowy, na którym występuje największa degradacja społeczna, przestrzenna, środowiskowa i gospodarcza).

Projekty OSI tworzą jedną z części Gminnego Programu Rewitalizacji Bytom 2020+ (GPR). Łącznie w GPR przewidziano 127 projektów o wartości prawie 700 mln zł (nie mieszczą się w nim tzw. projekty uzupełniające, jak szacowana na 297 mln zł budowa nowej Bytomskiej Centralnej Trasy Północ-Południe, tzw. BeCeTki, czy szacowana na 112 mln zł budowa centrum przesiadkowego na Placu Wolskiego, gdzie obecnie działa dworzec autobusowy).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.