Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 717.12 USD (-1.51%)

Srebro

72.86 USD (-3.15%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+4.71%)

Gaz ziemny

2.85 USD (+1.53%)

Miedź

5.57 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 717.12 USD (-1.51%)

Srebro

72.86 USD (-3.15%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+4.71%)

Gaz ziemny

2.85 USD (+1.53%)

Miedź

5.57 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Wypadek: Brak nadzoru i naruszenie zasad przyczynami śmierci górnika

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prowadzenie robót niezgodnie z przyjętą technologią oraz brak właściwego dozoru nad wykonywanymi pracami - to, według nadzoru górniczego, wstępne przyczyny wypadku w kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Prowadzenie robót niezgodnie z przyjętą technologią oraz brak właściwego dozoru nad wykonywanymi pracami - to, według nadzoru górniczego, wstępne przyczyny wypadku w kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej. W nocy z czwartku na piątek zginął tam 38-letni górnik.

Był to pierwszy w tym roku wypadek śmiertelny w śląskich kopalniach. Doszło do niego 850 m pod ziemią. Okoliczności i przyczyny wypadku ustala Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach. Z przeprowadzonej wizji lokalnej i pierwszych przesłuchań świadków wynika, że górnik stracił życie z powodu opadu bryły węgla z niezabezpieczonego stropu. Prawdopodobnie w chwili wypadku pracownik czyścił tzw. ścieżkę kombajnu.

Roboty górnicze, polegające na przygotowaniu ściany wydobywczej do likwidacji, prowadzone były w kopalni od kilku dni. Mimo to - jak ustalił wstępnie nadzór górniczy - nie zabezpieczono stropu na odcinku ok. 10 metrów. Na górnika, który wszedł między przenośnik a ocios, czyli bok wyrobiska, spadła duża bryła węgla.

Był to już drugi wypadek śmiertelny w tej kopalni w ciągu ostatnich pięciu miesięcy, spowodowany opadem skał ze stropu. 19 września 2012 r. w rejonie tej samej ściany nastąpił zawał skał stropowych na odcinku około pół metra. Wówczas przysypany został 46-letni górnik, który zajmował się rabowaniem (rozbiórką) obudowy chodnikowej.

Po tamtym wypadku dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach sformułował wnioski i zalecenia, których wdrożenie w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) miało nie dopuścić do powtarzania się podobnych tragedii. Przedstawiciele nadzoru górniczego oceniają, że przyczyną takich wypadków najczęściej są ludzkie błędy i zaniedbania.

- Nie mogę pogodzić się z faktem, że w 2012 roku opad skał ze stropu lub ociosu był przyczyną aż 23 proc. wypadków śmiertelnych w polskim górnictwie węgla kamiennego. To świadczy o złym przygotowaniu ludzi do pracy, złym przygotowaniu stanowisk pracy i słabym nadzorze ze strony bezpośrednich zwierzchników oraz kierownictwa kopalń. Konieczne są zdecydowane i skuteczne działania profilaktyczne osób odpowiedzialnych za organizacje robót oraz przygotowanie stanowisk pracy - wskazał w piątek prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) Piotr Litwa.

Według danych WUG, w ubiegłym roku odnotowano duży wzrost wypadków śmiertelnych spowodowanych opadem skał stropu i ociosu. Takich zdarzeń było osiem, w tym trzy w kopalniach KHW. Scenariusz wypadków był podobny: poszkodowani przebywając w miejscu w niezabezpieczonym zostali przysypani i przegnieceni do spągu, czyli spodu wyrobiska.

W sierpniu 2012 r. prezes WUG zwrócił kopalniom uwagę na tę niepokojącą tendencję i apelował o unowocześnienie i mechanizację najniebezpieczniejszych robót. Chodzi m.in. o odejście od tzw. rabowania (czyli demontażu) obudowy chodnikowej wyłącznie siłami ludzkich rąk. Nadzór górniczy apeluje o mechanizację tych prac, tym bardziej, że dostępne są odpowiednie urządzenia.

W 2012 r. ogólna liczba wypadków w polskim górnictwie zmniejszyła się o ok. 5 proc., a dla załogi własnej w kopalniach węgla kamiennego (bez pracowników firm usługowych) o ok. 7 proc.; w firmach usługowych wypadkowość wzrosła o 2 proc. To już trzeci rok z rzędu malejącej ogólnej wypadkowości. O 40 proc. spadła też liczba tzw. wypadków ciężkich. Mniej było zdarzeń, które potencjalnie mogą prowadzić do katastrof (pożary endogeniczne, zapłon metanu, tąpnięcia czy wdarcie się wody do wyrobisk). Nie poprawiły się natomiast wskaźniki wypadkowości śmiertelnej. W 2012 r. w górnictwie zginęło 28 górników, w tym 22 w kopalniach węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.