Śląskie: będzie umowa z Kolejami Śląskimi

fot: ARC

2,68 mln przejechany w roku kilometrów, 14,75 zł dotacji do każdego

fot: ARC

W tym tygodniu zarząd województwa śląskiego planuje zatwierdzić projekt trzyletniej umowy z Kolejami Śląskimi na wykonywanie wszystkich połączeń kolejowych w regionie - poinformowało biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Sląskiego.

Chodzi o trzyletnią umowę, która ma być następstwem czerwcowej decyzji zarządu woj. śląskiego o powierzeniu należącym do niego Kolejom Śląskim wszystkich tzw. przewozów w ramach obowiązku służby publicznej na terenie województwa. Samorząd informował wówczas, że stosowną umowę z Kolejami podpisze w ciągu kilkunastu dni.

Według przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego przedłużające się prace nad opracowaniem umowy były związane z wprowadzeniem do jej pierwotnego kształtu zapisów związanych z obsługą połączeń międzyregionalnych poza granicami regionu. Równolegle do prac nad umową z Kolejami trwają bowiem negocjacje w tej sprawie z ościennymi województwami. W połowie lipca marszałek woj. śląskiego zaproponował, by część przewozów międzywojewódzkich na każdej linii była realizowana przez Koleje Śląskie, a część przez przewoźnika z sąsiadującego województwa. Pod względem finansowym oznaczać to ma, że dane województwo będzie dotowało usługi przewozowe swojego przewoźnika na obszarze sąsiedniego województwa.

Dla pasażerów to korzystny wariant - zapewniający płynny przejazd do celu w innym województwie. Projekt zakładającego takie rozwiązanie rozkładu jazdy powinien zostać przez regionalne samorządy zatwierdzony w sierpniu, tak, aby na początku września zarządca kolejowej infrastruktury (spółka PLK) dysponował kompletnym materiałem do zatwierdzenia rozkładu.

Trzyletnia umowa z Kolejami Śląskimi ma przewidywać w 2013 r. dotację do przewozów w wysokości ok. 156 mln zł. W kolejnych latach przewidywany jest kilkuprocentowy wzrost tej kwoty - oparty na prognozach wzrostu kosztu dostępu do torów. W kwotach dotacji mają mieścić się m.in. wszystkie koszty związane z pozyskaniem niezbędnego taboru.

W ramach tych działań Koleje prowadzą przetargi na pociągi, które mają uzupełnić zasoby przewoźnika do wielkości niezbędnej dla obsługi całego ruchu w regionie. Koleje Śląskie dysponują obecnie ok. 20 pociągami - tzw. elektrycznymi zespołami trakcyjnymi. Do pokrycia zaproponowanego rozkładu spółka potrzebuje ok. 70 pociągów.

Z początkiem lipca ruszyły m.in. przetargi na leasing 6 fabrycznie nowych sześcioczłonowych 90-metrowych elektrycznych zespołów trakcyjnych, a także 16 jedno- i 20 dwuczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych. Pozyskane w tych postępowaniach składy Koleje Śląskie chcą dzierżawić przez trzy lub pięć lat, spłacając w tym czasie ich wartość, a potem przejmując je na własność. Szacunkowy łączny koszt realizacji obu tych przetargów to 300-335 mln zł. Aktualny termin składania ofert na pociągi elektryczne to 20 sierpnia, a na spalinowe - 27 sierpnia.

Nadal trwa ogłoszony w połowie maja przez samorząd woj. śląskiego przetarg na dostawę 15 używanych elektrycznych zespołów trakcyjnych, które muszą mieć świadectwo sprawności technicznej ważne do końca 2013 r. Termin składania ofert w tym postępowaniu upływa 9 sierpnia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.